To miało być proste. Wystarczyło nie jeść mięsa i tyle. Wystarczyło zamienić sklep mięsny na warzywniak, pasztet drobiowy na sojowy; na babcinych obiadach nauczyć się mówić „dziękuję, już jadłem”.
To miało być proste. Wystarczyło nie jeść mięsa i tyle. Wystarczyło zamienić sklep mięsny na warzywniak, pasztet drobiowy na sojowy; na babcinych obiadach nauczyć się mówić „dziękuję, już jadłem”.