W roku 2010 nieustannie krążyły informacje i porady, że po wydaniu książki autor powinien wsadzić ręce do kieszeni i spodziewać się zysków rzędu 2000zł miesięcznie, miesiąc w miesiąc. Opinie takie podawali doradcy, którzy brali pieniądze za porady.
W roku 2010 nieustannie krążyły informacje i porady, że po wydaniu książki autor powinien wsadzić ręce do kieszeni i spodziewać się zysków rzędu 2000zł miesięcznie, miesiąc w miesiąc. Opinie takie podawali doradcy, którzy brali pieniądze za porady.