Psy kochają swoich właścicieli bezgraniczną miłością i przeważnie chcą, aby skupiać całą uwagę właśnie na nich. Dlatego też, kiedy pojawi noworodek w naszym domu czworonogi, mogą czuć się zazdrosne i odepchnięte. Warto zadbać zawczasu o przygotowanie naszego pieska na przyjście nowego członka rodziny, aby uniknąć w przyszłości problemów.

Data dodania: 2019-06-18

Wyświetleń: 338

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Pies i nowy członek rodziny pod jednych dachem – jak się do tego przygotować?

Jak zacząć?

Najprawdopodobniej nasz pupil miał dostęp do wszystkich pomieszczeń w domu, może to się okazać problem, kiedy dziecko zaczyna raczkować. Jak wiadomo, będzie się czołgać, ślizgać i obracać wycierając śpioszkami całą podłogę. Jak wszyscy wiemy, nigdy w 100% nie uda się umyć łapek pieska po spacerze, które między opuszkami przenoszą piach i inny brud. W tym wypadku dobrym pomysłem jest zakup specjalnych do tego przeznaczonych bramek ograniczających przestrzeń pieska. Możemy na przykład odgrodzić część salonu, jeszcze zanim zawita w nim noworodek. Tym sposobem czworonóg będzie miał czas na oswojenie się z nową sytuacją i zniweluje skutki nagłej zmiany.

To samo tyczy się dostępu do sypialnia i spaniu w łóżku, może okazać się, że pies będzie bardzo zazdrosny o bobasa i wcale nie będzie chciał się dzielić tym miejscem. Jest to całkiem zrozumiałe i dlatego właśnie, choć dla niektórych może okazać się to bolesne, zakazać mu wstępu do sypialni. Zacznij małymi kroczkami, na start od zakazu wejścia do łóżka – ustaw jego spanko w pokoju i staraj się nakłonić go do odpoczywania właśnie w tym miejscu. Kolejnym krokiem będzie wyniesienie jego leżanki przed drzwi, nie zamykaj ich, ale zablokuj tak, aby nie mógł wejść. Tym sposobem będzie miał Was na widoku i nie poczuje się odrzucony. W nagrodę możesz mu dać np. przekąskę.

Cała uwaga na mnie

Do tej pory miał Cię na wyłączność, ale sytuacja ma się zmienić. Dlatego też musisz nauczyć go, że nie zawsze będziecie się np. bawić. Staraj się stonować jego zachowanie, nie reagować na każde zaczepki. Wiem, że może to być trudne, patrząc w ich śliczne, maślane oczka. Ale musi nauczyć się, że nie zawsze możesz poświęcić mu swój czas.

Spacery w trójkę

Czasami może zdążyć się, że będziecie zmuszeni wyjść z pieskiem i dzieckiem jednocześnie. Jeżeli Twój pies ciągnie smycz podczas spaceru, jest to najwyższa pora na naukę. W przeciwnym wypadku taki spacer stanie się udręką dla obu stron. Z jednej strony on będzie zły, że nie może podejść do krzaczka, który On wybierze, a Ty, że szarpie, kiedy prowadzisz wózek. Pamiętaj o jednej podstawowej zasadzie – nigdy, ale to przenigdy nie przyczepiaj smyczy do wózka. Jest to ekstremalnie niebezpieczne i może doprowadzić do katastrofy w postaci wywrócenia wózka.

A dziecko?

Dziecko również musi nauczyć się pewnych zasad, wiem, że ciężko mówić o zasadach dla noworodków, ale wraz z jego rozwojem coraz więcej rozumie. I dlatego tak ważne jest wpajanie mu zasad postępowania z pieskiem. Jedną z takich rzeczy może być niedotykanie miski psa, kiedy ten je – jak wiadomo, pies może poczuć się zagrożony i zareagować agresywnie. Pamiętaj również nauczeniu go delikatnego obchodzenia się z czworonogiem – mam tu na myśli nieciągnięcie za ogon albo uszy. Takie zachowanie jest szczególnie bolesne dla pieska i może skończyć się w najgorszym przypadku ugryzieniem.

 

Licencja: Creative Commons