Dzisiejszej młodzieży nie obca jest jazda na nartach czy na snowboardzie.

Data dodania: 2007-06-20

Wyświetleń: 5322

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Także wielu dorosłych potrafi jeździć na nartach i zachęca swoich rówieśników do nauki tej wspaniałej dyscypliny sportu. Ale często słyszy się od tych „nie narciarzy” sceptyczne: „ja? Na starość będę się jeszcze uczył na nartach jeździć!” według porzekadła: „czym skorupka za młodu nasiąknie...” Przeciwnie, trzeba dać się przekonać!

W wielu miejscowościach zimowych takich jak np: Mayrhofen w Austrii czy Livigno we Włoszech, oferowane są kursy narciarskie i snowboardingu. Kursy prowadzone są w języku angielskim. Dzięki pomocy zaangażowanych nauczycieli jazdy, nie będzie problemu ze zrozumieniem a także z pierwszymi „szusami” po śniegu. Pójdzie jak z płatka. Dopasowane do różnych poziomów kursy dla początkujących czy zaawansowanych zapewniają, że wszyscy uczestnicy kursów posiadają podobne umiejętności w grupie. Już po kilku godzinach nauki można uporać się z niejedną trasą i zjechać całym i zdrowym ze stoku. Dopiero wtedy można sobie uświadomić, jaką frajdę sprawia narciarstwo.

Trzeba przyznać, że na naukę jazdy na nartach nigdy nie jest za późno. A do tego w grupie z innymi początkującymi jest raźniej i nauka przychodzi łatwiej.

Na zakończenie pobytu będzie można stwierdzić, że następne ferie zimowe stoją pod znakiem turystyki aktywnej tzn.: narty zarzucić na plecy i na stok!

Licencja: Creative Commons