Wsadził kij w mrowisko wyciągając na światło dzienne teorie potwierdzone logicznym rozumowaniem, na podstawie pozostałości z minionych epok. I kto wie, czy krytyce chodziło o teorie, czy o ogromne zarobki pisarza?
Wsadził kij w mrowisko wyciągając na światło dzienne teorie potwierdzone logicznym rozumowaniem, na podstawie pozostałości z minionych epok. I kto wie, czy krytyce chodziło o teorie, czy o ogromne zarobki pisarza?