W jednym z portowych budynków Rotterdamu natrafiłem na pożółkłe ze starości karty, które nie pozostawiały wątpliwości, iż jest to fragment „Pana Tadeusza”. Świadczyły o tym: numer na jednej z kart oraz tytuł - „Sejmik w Soplicowie”.
W jednym z portowych budynków Rotterdamu natrafiłem na pożółkłe ze starości karty, które nie pozostawiały wątpliwości, iż jest to fragment „Pana Tadeusza”. Świadczyły o tym: numer na jednej z kart oraz tytuł - „Sejmik w Soplicowie”.