Czy papierosy są komukolwiek potrzebne do szczęścia? Założę się, że połowa z was odpowiedziałaby, że są potrzebne. Że „coś mi się od życia należy”, że „chwila relaksu jest wskazana”, że „lubię palić, palenie mnie odpręża” itp.
Czy jak rzucę palenie, to będę zdrowszy, bogatszy? A jak nie rzucisz to będziesz?