Ileż to razy, patrząc na jakieś zdjęcie pokazujące jakiś niewielki przedmiot, zwierzę, czy roślinę w pełnym kadrze zastanawiałeś się jak autor to zrobił. Bo samemu próbując zrobić zdjęcia wychodzą one nieostre...
Ileż to razy, patrząc na jakieś zdjęcie pokazujące jakiś niewielki przedmiot, zwierzę, czy roślinę w pełnym kadrze zastanawiałeś się jak autor to zrobił. Bo samemu próbując zrobić zdjęcia wychodzą one nieostre...
Dzisiejsza sesja jest kolejnym nieudanym dniem dla wszystkich tych, którzy posiadają kredyt w obcej walucie, bądź grają na umocnienie złotego. Zła passa złotego nie rozpoczęła się z chwilą nowego tygodnia, lecz dokładnie dwa tygodnie temu, kiedy to złoty zanotował poważne osłabienie.
Ubiegłotygodniowa sesja pokazała jak sytuacja może diametralnie się odwrócić o 180°. Silne umocnienie dolara amerykańskiego doprowadziło do ogromnego spadku notowań pary walutowej EUR/USD w efekcie czego kurs pary walutowej USD/PLN wzrósł, aż o niemalże 11gr.
Mimo piątkowego mocnego osłabienia się złotego w późnych godzinach wieczornych, po zamknięciu rynku międzybankowego w Polsce pomimo niekorzystnych informacji, które nadeszły do nas w minioną sobotę złoty wyszedł cało z opresji.
Dzisiejsza sesja na rynku była trochę zróżnicowana. Z początkiem sesji głównej pary walutowe otworzyły się przy bliskich poziomach z wczorajszego zamknięcia, niemniej jednak złoty zaczął tracić na wartości, głównie względem wspólnej waluty.
Na kolejnej już sesji z rzędu złoty kontynuuje swoją dobrą pasę, niemniej jednak złoty już tak diametralnie się nie umacnia jak jeszcze na wczorajszej sesji.
Dzisiejszego dnia o godzinie 12:35 wyniku osłabienia się złotego kurs pary walutowej CHF/PLN przebił kluczową linię oporu przy kursie 3.0200 zł i zwyżkował do godziny 14:10, kiedy to kurs osiągnął prawie poziom 3.0400 złotego za jednego franka.