0
głosów
- +

LaoTze (Lao Tsy) Księga Drogi i Cnoty

Autor:

Aktualizacja: 17.03.2007


Kategoria: Twórczość / Poezja


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 7732 razy czytane
  • 2 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Księgę którą napisał LaoTze (drugi okres taoizmu) znamy jako Daodejing, czyli “Księgę Drogi (Sposobu) i Cnoty”, tradycyjnie uważana jest za pierwsze dzieło filozoficzne w historii Chin. Współczesna nauka jednak zmusiła nas do zmiany tego poglądu i datowanie jej na czasy dalekie po Konfucjuszu.


Bezgraniczne

"Życie jest bezgranicznym naczyniem;
Użyte we własnym interesie, nie napełni szczęściem
świata;
Nie może zostać rozdarte, skomplikowane, przyciemnione albo uciszone;
Jego głębia jest ukryta, wszędobylska i wieczna;
Nie wiem, w którym kierunku zmierza;
Ono pochodzi od natury..."


W/g starych przekazów dowiadujemy się, iż LaoTze – jego imię znaczy nie mniej nie więcej tylko “Stary Mistrz”. Pochodził z Państwa Chu, leżącego w południowej części obecnej prowincji Henan i był nieco starszy od Konfucjusza.

Ludzie na Zachodzie nie wiedzą, iż jest znaczna różnica między LaoTze – Człowiekiem, a LaoTze – tytułem Księgi. Rzeczywiście żył sobie człowiek, który nazywał się LaoTze (jego nazwisko rodowe podobno brzmiało LaoDan) i był starszy od Konfucjusza, a jeśli chodzi o Księgę której tytuł jest podobny – LaoTze (LaoTsy) napisana została znacznie później.

Spróbuj drogi czytelniku zwrócić uwagę na podejmowaną w
treści dzieła
dyskusję na temat “bezimiennych nazw” (coś co może odnieść się do wszystkiego i tak prawdę powiedziawszy autor nie nadaje tym treściom konkretnego nazewnictwa).


Opowiadając znajomym, przyjaciołom o zawartości księgi musisz przyjąć jak będziesz o niej opowiadał. Nie do końca możemy zagwarantować, że LaoTze powiedział to lub tamto, jednak możemy odnieść się od treści i powiedzieć, że w księdze napisane jest to lub tamto. To jest tak samo jak ze wschodem i zachodem słońca. Mówimy że słońce zachodzi doskonale wiedząc (albo i nie), że
rzeczywiście słońce nie wschodzi ani nie zachodzi.

Pragnę zwrócić uwagę,
że treść księgi
to porócz tradycji kultury taoistycznej bogata wiedza i nauka przekazywana z pokolenia na pokolenie przez tysiąclecia. Jeśli odnajdziesz w niej choć jeden fragment, odpowiadający Twojemu wyobrażeniu świata w jakim żyjesz to oznacza, że Twój “Świat” jest źródłem z którego czerpiesz wszystko to co cię wzbogaca.

Czytając treść może zainteresuje Cię sposób w jaki LaoTze przestrzega nas przed głupotą i niewiedzą. Przed manią oisiągania i posiadania. Znajdziemy również trafne porównania, które możemy spokojnie odnieść do naszej rzeczywistości mówiące m.in. o tym iż np.
Największa pełnia może wydać się pusta, jednak jej użyteczność niczego nie traci w swej wartości, lub to co proste wydaje się być krzywe, a to co najbardziej śmiałe może być również bezużyteczne. Krzywe staje się proste, puste staje się pełne itp.



Czy kultura chińska jest dla Ciebie równie inspirująca?

Lista Tagów:

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij