Dobrze rozpoczęty poranek ma zazwyczaj decydujący wpływ na to, w jakim nastroju będziemy przez resztę dnia. Łazienka jest więc nie tylko pomieszczeniem, w którym wykonujemy zabiegi higieniczne i pielęgnacyjne.

Data dodania: 2010-05-14

Wyświetleń: 3089

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Spędzany w niej czas, powinien wywoływać pozytywne odczucia i sprzyjać relaksowi. Projektując wystrój tego wyjątkowego miejsca musimy więc dobrać takie materiały wykończeniowe, dzięki którym już sama myśl o kąpieli wywoływać będzie nasz błogi uśmiech. Na szczęście różnorodność farb, tapet, czy płytek nadających się do zastosowania w łazience, jest dziś tak duża, że każdy, niezależnie od potrzeb, gustów, czy możliwości finansowych z pewnością znajdzie wśród nich coś dla siebie.

Specyfika ,,mokrego” pomieszczenia


Urządzając łazienkę, należy przede wszystkim wziąć pod uwagę, że, podczas jej zwykłego, codziennego użytkowania ściany narażone są na zachlapanie w skutek rozpryskiwania się wody lub skraplania pary wodnej. W najwyższym stopniu dotyczy to okolic kranów i obszarów wokół wanny lub kabiny natryskowej.

Mimo, że ściany budynku składają się z kilku warstw: materiałów budowlanych, pokryte są tynkami i wykończone np. farbami, zachowują porowatość i dzięki temu mogą ,,oddychać". Oznacza to, że możliwa jest wymiana pary wodnej i powietrza ,,do" i ,,z" ściany. Ściana podczas tego procesu zachowuje się podobnie jak gąbka - w wilgotne i chłodne dni gromadzi parę wodną, a w suche i upalne oddaje ją do pomieszczenia, tworząc odpowiedni, przyjazny dla człowieka mikroklimat. Niestety wchłaniane wilgoci przez ściany niesie ze sobą pewne ryzyko, zwłaszcza gdy w pomieszczeniu tak, jak ma to miejsce właśnie w łazienkach, utrzymuje się stały, wysoki poziom wilgoci. Wówczas zaczyna się ona wykraplać (w miejscach takich widać kropelki wody). Takie zjawisko określane jest terminem, ,,ściana się poci". Jeżeli w pomieszczeniu panuje dość wysoka temperatura, może wówczas dojść do powstania wykwitów pleśni i zagrzybienia ścian. Z tego też względu, użyte w łazience materiały wykończeniowe bezwzględnie powinny być wodoodporne i nienasiąkliwe.

Łazienka bez płytek? Dlaczego nie?!


Skuteczne zabezpieczenie, jakiego niewątpliwie wymagają łazienkowe ściany, nie musi oczywiście od razu oznaczać, że jedynym dobrym rozwiązaniem jest glazura. Wytwórcy różnorodnych materiałów służących do wystroju pomieszczeń doskonale zdają sobie sprawę, że nie każdy musi czuć się dobrze w łazience od sufitu do podłogi wyłożonej kafelkami. Właśnie dlatego, zarówno producenci farb, tapet, jak i tynków ozdobnych mają w swojej ofercie szeroka paletę produktów odpornych na ścieranie, szorowanie, wodę, wilgoć i parę.

Szybko, tanio, efektownie


Jeśli zależy nam na zaoszczędzeniu jak największej ilości czasu i ograniczeniu kosztów, najlepiej zdecydować się na wykończenie pokoju kąpielowego przy pomocy farb. Mają one nieograniczone możliwości kolorystyczne, ponieważ dostępne są w rozbudowanych systemach RAL, NCS lub obszernych paletach firmowych. Do wyboru mamy zarówno produkty oszczędzające naszą kieszeń (ok. 15 zł za 1 litr farby), jak i nieco bardziej kosztowne (np. ok. 200 zł za 3 litry farby). Odpowiednie farby powinny zawierać w swoim składzie preparaty zabezpieczające ściany przed rozwojem grzybów pleśniowych, jak również przed korozją mikrobiologiczną. Jak wspomniano wyżej, ściany pomieszczeń ,,mokrych” muszą być także odporne na ścieranie. Dzięki temu będziemy mogli utrzymywać je w czystości bez obawy o wybłyszczenia i utratę koloru. Tak wysokie standardy są w stanie zapewnić tylko niektóre rodzaje farb:

Farby akrylowe – są najpopularniejsze spośród farb stosowanych w pomieszczeniach ,,mokrych”. Ich głównym składnikiem jest organiczna żywica akrylowa. Mają niedużą nasiąkliwość, więc ich podatność na brudzenie i zagrzybienie jest dość niska. Charakteryzują się także niezbyt wysoką paroprzepuszczalnością. Tworzą elastyczne powłoki, głównie o powierzchni matowej. Nadają się na podłoża mineralne i organiczne, z wyjątkiem wapiennych oraz silikatowych. Mogą mieć bardzo intensywne, trwałe kolory. W sprzedaży dominują akrylowe farby wodorozcieńczalne (emulsyjne), zwane także dyspersyjnymi, których rozpuszczalnikiem jest woda. Spotkać możemy również akrylowe farby rozpuszczalnikowe. Wodę zastępuje w nich rozpuszczalnik organiczny. W sprzedaży są też tak zwane farby lateksowe. Tak zwane, gdyż raczej nie zawierają sztucznego kauczuku, czyli lateksu, a jedynie większą ilość żywicy akrylowej. Tworzą wyjątkowo szczelne, elastyczne powłoki odporne na szorowanie.

Farby silikonowe, nazywane też siloksanowymi, silanowymi, lub krzemoorganicznymi) – są hydrofobowe, co oznacza, że woda nie jest przez nie wchłaniana, tylko spływa, nie wnikając w głąb warstwy. Dzięki temu zwiększa się trwałość ścian, a  zmniejsza tendencja do brudzenia. W przypadku farb silikonowych hydrofobowość nie oznacza, że nie są one paroprzepuszczalne. Dzięki mikroporowatej strukturze umożliwiają bowiem dyfuzję pary wodnej ze ścian, czyli – mówiąc potocznie – pozwalają murom oddychać. Cechuje je świetna przyczepność do podłoża. Zachowują także dużą odporność na zmiany temperatury. Tworzą mniej elastyczną powłokę niż farby akrylowe i są nieco mniej odporne na szorowanie. Farby silikonowe mogą mieć wyjątkowo intensywne kolory, ale te najintensywniejsze mogą później płowieć.

Farby silikatowe (krzemianowe) – są bardzo odporne na wilgoć i odznaczają się dobrą paroprzepuszczalnością. Są także bardzo trwałe i niepodatne na porastanie pleśniami. Wyjątkowo solidnie wiążą się z podłożem (w wyniku reakcji chemicznej). Z tego względu są jednak praktycznie nieusuwalne. Wyróżnia je dość duża odporność na brudzenie, którą zawdzięczają temu, że po naniesieniu nie elektryzują się. Nie można nimi jednak malować podłoży organicznych (na przykład wykończonych farbą bądź tynkiem akrylowym albo silikonowym). Mają dość ograniczoną gamę kolorystyczną..

Farby akrylowo-silikonowe – łączą zalety farb akrylowych i silikonowych. Są nieco mniej chłonne i nieco bardziej paroprzepuszczalne od akrylowych. W sprzedaży są też farby akrylowo-silikonowe rozpuszczalnikowe, cechujące się dużą odpornością na szorowanie.
Farby polikrzemianowe (zolo-silikatowe) – to ulepszony rodzaj farb silikatowych powstały przez wzbogacenie ich żywicami silikonowymi. Łatwiej się je nanosi. Mają wyższą odporność na wodę i dużą paroprzepuszczalność. Można nimi malować suche, ale niewysezonowane tynki cementowe i cementowo-wapienne, czyli takie, które ułożono kilka dni wcześniej W przeciwieństwie do farb silikatowych można nimi malować podłoża z farb lub tynków organicznych, co może mieć znaczenie, jeśli odnawiamy stare wnętrze.

Zawsze jest jakieś ,,ale”


Decydując się na użycie farb, należy pamiętać, że sama farba, nawet najlepsza, może nie zapewnić wnętrzu narażonego na długotrwały wysoki poziom wilgoci wystarczającej ochrony przed pojawieniem się pleśni i grzybów. Bardzo ważną kwestią jest odpowiednio zaprojektowana i sprawnie działająca wentylacja, której zadaniem jest odprowadzenie wilgoci wydzielającej się podczas codziennego użytkowania mieszkania. Cała wilgoć musi być odprowadzona przez kanały wentylacyjne - w przeciwnym bowiem razie pozostaje w mieszkaniu i kumuluje się m.in. w ścianach, czy sufitach. Jak mówi architekt wnętrz Jacek Walczak, właściciel bydgoskiego ,,STUDIA J” chodź farby niewątpliwie dają całe mnóstwo możliwości aranżacyjnych, obecnie mało kto decyduje się na ich wykorzystanie jako samodzielnego materiału wykończeniowego. Sprawdzają się one przede wszystkim w łazienkach o dużej powierzchni (np. pokojach kąpielowych), w miejscach nie narażonych na bezpośrednie oddziaływanie wody i pary. Myśląc o wykańczaniu łazienki z użyciem farb dużo lepiej jest połączyć je z elementami ceramiki nad wanną, umywalką i w miejscach najbardziej narażonych na zabrudzenia. Wówczas nasza łazienka okaże się znacznie bardziej odporna na skutki codziennej eksploatacji.

Licencja: Creative Commons