Trudno jest powiedzieć, czy identyczna sytuacja jest na wszystkich granicach, ale w Dołhobyczowie wcale nie przypomina tego idealnego, skoordynowanego ruchu uchodźców, jak przedstawiają media.
Trudno jest powiedzieć, czy identyczna sytuacja jest na wszystkich granicach, ale w Dołhobyczowie wcale nie przypomina tego idealnego, skoordynowanego ruchu uchodźców, jak przedstawiają media.
Wielu z nas od kilkunastu dni bardzo uważnie śledzi sprawę fali uchodźców napływających do Europy. Jedni bardzo mocno ich bronią, inni obarczają całym złem tego świata. Osobiście należę do tej pierwszej grupy i chciałbym przedstawić moje spojrzenie na całą sytuację. Nie będzie to jednak polityczna, psychologiczna czy ekonomiczna ocena.