Czy nasza nadzieja kroczy w stronę spełnienia się za życia, czy idziemy drogą nadziei, która ma swe spełnienie po śmierci? Doktryny religijne postawiły na "życie po śmierci". Czy jest to słuszna idea?
Czy nasza nadzieja kroczy w stronę spełnienia się za życia, czy idziemy drogą nadziei, która ma swe spełnienie po śmierci? Doktryny religijne postawiły na "życie po śmierci". Czy jest to słuszna idea?