Trudno pozbyć się wrażenia, że dawni przeciwnicy w zimnej wojnie wracają do retoryki z poprzedniego wieku. Wszystko zaczęło się w ubiegłym tygodniu, kiedy Senat USA uchwalił tzw. „Akt Magnickiego”.
Trudno pozbyć się wrażenia, że dawni przeciwnicy w zimnej wojnie wracają do retoryki z poprzedniego wieku. Wszystko zaczęło się w ubiegłym tygodniu, kiedy Senat USA uchwalił tzw. „Akt Magnickiego”.