Na pewno nie raz obiło Ci się o uszy słowo bitcoin. W obecnych czasach trudno nie natknąć się na artykuł na ten temat. Od tygodnia bitcoiny pojawiają się w nagłówkach najważniejszych pism gospodarczych na całym świecie. O co właściwie chodzi?
Na pewno nie raz obiło Ci się o uszy słowo bitcoin. W obecnych czasach trudno nie natknąć się na artykuł na ten temat. Od tygodnia bitcoiny pojawiają się w nagłówkach najważniejszych pism gospodarczych na całym świecie. O co właściwie chodzi?
Kryptowaluty mają wbrew pozorom dość sporo wspólnego ze złotem – są emitowane w ograniczonej ilości i nie pojawia się tutaj tak rozszalała inflacja, bo nie można ot tak, nagle, wypuścić na rynek większej ilości pieniądza, a ta sama ilość waluty przy ciągle rosnącym popycie oznacza dynamiczny wzrost cen.