Import z Chin od kilkunastu lat pozostaje jednym z głównych kierunków zakupowych polskich i europejskich firm. Mimo rosnących kosztów logistyki, nowych regulacji celnych i coraz silniejszej konkurencji z innych krajów Azji, Chiny wciąż oferują to, czego trudno szukać gdzie indziej naraz: ogromny wybór, niskie ceny i gotowe zaplecze produkcyjne. Rok 2026 przynosi jednak zmiany, które realnie wpływają na opłacalność — warto je rozumieć, zanim złoży się pierwsze zamówienie.