Mamy ranek, 1 lipca 1976 roku. Młoda czarnowłosa dziewczyna zostaje odnaleziona w swoim łóżku, martwa. Jej zmaltretowane ciało i powybijane zęby świadczą o tym, że bardzo cierpiała. Niebawem odbędzie się pokazowy proces, w którym głównymi oskarżonymi będą rodzice oraz dwaj księża egzorcyści.