Instagram to taka społecznościowa wystawa w kieszeni: ktoś pokazuje weekendowy spacer, ktoś wrzuca ulubiony kadr z kuchni, ktoś dzieli się rolką z treningu albo śmieszną scenką z dnia. I choć wszystko wygląda jak szybkie przewijanie obrazków, to w środku nadal chodzi o to samo, co w każdych mediach społecznościowych: kontakt między ludźmi. Lajk - czyli serduszko - jest tu najprostszym sposobem, żeby powiedzieć: „widzę to i podoba mi się”.