Wojna między kosmetykami naturalnymi a drogeryjnymi trwa. Argumentów nie brakuje ani jednej, ani drugiej stronie, ale też zwolennicy obu teorii czasem sięgają po twierdzenia nieprawdziwe, byle tylko udowodnić wyższość swojej tezy.
Wojna między kosmetykami naturalnymi a drogeryjnymi trwa. Argumentów nie brakuje ani jednej, ani drugiej stronie, ale też zwolennicy obu teorii czasem sięgają po twierdzenia nieprawdziwe, byle tylko udowodnić wyższość swojej tezy.