„Sądzę, że amerykańska telewizja obawia się pokazywania kogoś, kto mówi z sensem, ponieważ dla widzów mogłoby się to stać inspiracją do refleksji… Inspiracją do odejścia ze stada pasywnych konsumentów. Wtedy ludzie powiedzieliby, że to kawał gówna!"
„Sądzę, że amerykańska telewizja obawia się pokazywania kogoś, kto mówi z sensem, ponieważ dla widzów mogłoby się to stać inspiracją do refleksji… Inspiracją do odejścia ze stada pasywnych konsumentów. Wtedy ludzie powiedzieliby, że to kawał gówna!"