Uczucie pośpiechu jak przed podróżą. Gdzieś z daleka odgłosy radia, piosenki meksykańskie z jakiegoś odległego głośnika. I księżyc w kształcie smakowitego croissant, lśniący, lukrowany” – zapisuje Andrzej Bobkowski 9 czerwca 1959 r.
Uczucie pośpiechu jak przed podróżą. Gdzieś z daleka odgłosy radia, piosenki meksykańskie z jakiegoś odległego głośnika. I księżyc w kształcie smakowitego croissant, lśniący, lukrowany” – zapisuje Andrzej Bobkowski 9 czerwca 1959 r.