2
Mądre zabawy - czyli co tata dla dzieci może zaczerpnąć z sieci
Pawel Zawadzki
26.10.2007, czytano 3,019 razy, pobrano kod HTML 4 razy, komentarzy 0.
Długotrwałe gapienie się dzieciaka w telewizor jest zjawiskiem wszechstronnie szkodliwym. Po pierwsze zdecydowanie negatywnie wpływa na zdrowie i kondycję dziecka, a po drugie nie rozwija wyobraźni i nie stymuluje indywidualnych zdolności i zainteresowań. Czym więc skusić malucha, aby bez walki i mrożących krew w żyłach wrzasków z własnej woli odszedł od telewizora?
Długotrwałe gapienie się dzieciaka w telewizor jest zjawiskiem wszechstronnie szkodliwym. Po pierwsze zdecydowanie negatywnie wpływa na zdrowie i kondycję dziecka, a po drugie nie rozwija wyobraźni i nie stymuluje indywidualnych zdolności i zainteresowań. Czym więc skusić malucha, aby bez walki i mrożących krew w żyłach wrzasków z własnej woli odszedł od telewizora?
Zapewnienie dziecku interesującej, a przy tym mądrej i bezpiecznej rozrywki w domu jest bez wątpienia wyzwaniem. Zwłaszcza dla ojca , który na co dzień musi wpatrywać się w komputer i monotonnie stukać w klawiaturę. Z pomocą przychodzi nam nieoczekiwanie internet. I bynajmniej nie chodzi nam o zagłębienie się w otchłań sieci z tłumiącymi płacze i krzyki słuchawkami na uszach, ani o zamianę wspomnianego telewizora na ekran monitora jako obiekt dziecięcego gapienia.
Obecnie w sieci można znaleźć wiele przydatnych z punktu widzenia zagospodarowania dziecku wolnego czasu pomocy. Przykładem mogą być kolorowanki, które nieodpłatnie można ściągnąć i wydrukować. Co więcej, niektóre serwisy oferują obrazki pogrupowane w katalogi tematyczne. Jeśli więc przykładowo twój dzieciak ma aktualnie hopla na punkcie dinozaurów, zapewne ucieszy go sterta własnoręcznie wydrukowanych (chyba, że jesteś cierpliwym i wydajnym rysownikiem) przez tatę tyranozaurów, stegozaurów, diplodoków, czy pterodaktyli do kolorowania. Podobnie rzecz ma się z wykropkowanymi szablonami do nauki literek. Dziecko chętniej będzie uczyło się sztuki pisania łącząc kropeczki na wydrukowanych kartkach, niż mozolnie kaligrafując mazakiem, czy kredką na ścianie nad łóżkiem.
W Internecie znajdziemy również teksty bajek i wierszyków dla dzieci, które możemy swobodnie zaadoptować do naszych potrzeb. Ojcowie uzdolnieni wokalnie mogą znaleźć w sieci teksty piosenek (np. Z popielnika na Wojtusia, czy Ta Dorotka ta malusia), których słowa gdzieś z upływem lat umknęły, choć należy przestrzec, że w konkurencji z CD czy iPodem możemy wypaść mówiąc łagodnie dość blado.
W niektórych serwisach możemy podpatrzeć sprawdzone propozycje kulinarne dla maluchów, zwłaszcza jeśli nasza pociecha jest skończonym niejadkiem. Warto zresztą w miarę możliwości włączyć dziecko w przygotowywanie posiłku. Oczywiście nie mówimy o pomocy w ostrzeniu noży, pilnowaniu gorącego piekarnika, czy obsłudze sokowirówki, ale obieranie ugotowanego na twardo jajka, czy cebuli może okazać się wystarczająco interesującym zajęciem. Dzieci na ogół lubią pomagać w gotowaniu i warto im to umożliwić, nawet jeśli pomoc ta polega na niemiłosiernym zmaltretowaniu wyżej wspomnianego jajka na twardo, czy karmieniu psa naszymi kotletami.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.
2
Artykuł został przedrukowany na następujących stronach:
http://ugi.pl
http://www.dziecko.me
http://www.wychowaniedziecka.com.pl
Liczba komentarzy: 0