0
głosów
- +

Kalabasz - zdrowe remedium

Autor:

Aktualizacja: 23.09.2012


Kategoria: Duchowe Drogi / Feng Shui


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1606 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Czy poprzez modyfikację naszego otoczenia, można wpłynąć na poprawę zdrowia? Sposób działania podaje nam sztuka Feng Shui, gdzie oprócz pewnych modyfikacji otoczenia, posługujemy sie tak zwanymi remediami.


Kalabasz – „zdrowe remedium”.

kalabaszWśród remediów Feng Shui spotykamy często tak zwany calabash, czyli zdrewniały owoc tykwy, znanej pod nazwą łacińską, jako Lagenaria siceraria oraz pod nazwą potoczną, jako tykwa zwyczajna lub butelkowa. Tą drugą nazwę zawdzięcza ona specyficznemu kształtowi, który przypomina właśnie butelkę.  Jak się za chwilę okaże, kształt ten jest bardzo istotny i takie właśnie tykwy mają zastosowanie w Feng Shui jako remedium, które ma stanowić antidotum na energię, która lubi przynosić zastoje oraz choroby.

 Kalabasz jest od dawna stosowany przez mistrzów Feng Shui, jako remedium a swoje zastosowanie znalazł również wśród starożytnych chińskich lekarzy, którzy trzymali w nim leki i przeróżne mikstury. Ponoć roślina ta wytwarza również swoiste biopole, korzystne dla człowieka, dlatego często jest stawiany również w sypialniach, obok łóżka.

Aby wyjaśnić, dlaczego kalabasz znalazł swoje zastosowanie, jako remedium w Feng Shui, trzeba sięgnąć do źródeł, czyli do Yi Jing.

Starożytne chińskie teksty mówią o mędrcu Fu Xi, który wnikliwie analizował otaczający go świat, obserwując zjawiska zachodzące na niebie i ziemi. Do tych celów określił osiem podstawowych energii, które sterują tym, co się dzieje wokół nas. Określamy je tak zwanymi  trygramami i zapisujemy graficznie w postaci trzech linii, jedna nad drugą (przerywane i ciągłe). Każda z tych energii ma swoje właściwości i w zależności od pewnych odcinków czasu, może objawiać swoje złe lub dobre cechy.

Jedną z nich jest tak zwana gwiazda oznaczona liczbą dwa (Ziemia), przyporządkowana do trygramu KUN, która w aktualnym okresie czasu, wykazuje więcej złych, niż dobrych cech.

KUN

To właśnie sprawczyni wszelkiego rodzaju zastojów i chorób.  Jeśli chodzi o zdrowie, to najczęściej przyczynia się do problemów związanych z układem pokarmowym, rozrodczym, moczowym i immunologicznym.

 

DUIAntidotum stanowi gwiazda sześć (Metal), przyporządkowana do trygramu DUI. Jeśli przyjrzymy się różnicy miedzy tymi dwoma trygramami, to zauważymy, że drugi powstał poprzez zmianę linii dolnej i środkowej.

 

Taka zamiana w Feng Shui nazywana jest, jako Tian Yi, czyli Niebiański Doktor. Możemy zatem powiedzieć, że trygram DUI leczy trygram KUN.

Co wspólnego z tym ma tykwa, czyli nasz kalabasz?

Trygram DUI ma bardzo wiele znaczeń i między innymi symbolizuje zrywanie wiszącego owocu. Ponadto tykwa posiada wyraźne dwa brzuszki imitujące dwie linie ciągłe (Yang) i wylot imitujący linię przerywaną (Yin). Jak widać, kształt owocu też nie jest przypadkowy. Ma też zazwyczaj kolor złotożółty, reprezentujący aspekt Metalu.

Na podstawie tych cech, kalabasz ma zastosowanie w zabezpieczaniu nas przed działaniem energii KUN.


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Zamknij