5
głosów
- +

Gdzie jesteśmy.... gdy nas nie ma?

Autor:

Aktualizacja: 21.04.2007


Kategoria: Duchowe Drogi / Szczęście


Artykuł
  • 5 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 7188 razy czytane
  • 15 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Obecność i koncentracja na chili obecnej jest chyba jedną z najcenniejszych rzeczy w świadomym życiu, a jednak o nią tak trudno.


Zastanawiam sie ile chwil ucieka mi przez to tylko, że w danym momencie nie jestem obecna całą sobą w czasie teraźniejszym.



Cokolwiek sie dzieje, gdziekolwiek jestem, tak trudno mi byc tu i teraz. Jest to do tego stopnia silne, że budząc się z własnych myśli, czuję się jakbym wróciła z dalekiej podróży i z przerażeniem zastanawiam się co w tym czasie mnie omineło w aktualnie dziejacej się rzeczywistości.



To nie jest marzycielstwo, choć chciałabym :) myślę że jest to brzydki nalóg bycia gdzie indziej, zawsze gdzie indziej, zazwyczaj w przodzie ale niestety nie tylko.



Kolejny raz myślę sobie, że łatwiej i bardziej treściwie żyłoby się, wypracowując do perfekcji umiejętność bycia wszystkimi zmysłami w danej chwili. Bycie ciałem mamy opanowane do perfekcji, gorzej z resztą części skladowych. Brak nam nad nimi panowania.



Huna (hawajski szamanizm) mówi, że energia podaża za uwagą. I chyba na prawde tak jest biorąc pod uwagę to, jak daleko można odejść tylko przez zwykle zamyślenie. Właściwie myśl jest jak podroż, jesli by umiec ją należycie ukierunkować.



Szkoda, że te podróże myślowe wychodzą mi tylko wtedy, gdy ich nie planuję:) tak spontanicznie i w najmniej odpowiednich momentach bo w pracy.




Zadziwiające że mam jedną taką pracę, w ktorej notorycznie to robię. Dzieje się to do tego stopnia, że orientując się, że jestem już na parterze zupełnie nie pamiętam co działo się pomiędzy kolejnymi piętrami. Za to pamiętam, gdzie w tym czasie byłam, a tam gdzie byłam czas płynął inaczej, szybciej lub go wogóle nie było. Plusem tej sytuacji jest to, ze właśnie w tej pracy najcześciej miewam genialne pomysły:)



We wszystkich jednak mądrościach świata mówi się o byciu tu i teraz, całym ciałem i dusza. By czas przyszły nie zaprzątał zbyt mocno uwagi, bo to właśnie w tej, obecnej, chwili budujemy przyszłość.



Jak się czyta takie słowa to w pierwszym momencie wydają się one absurdalne. Dopiero po głębszym zastanowieniu, okazuje się, że teraźniejszość i bycie w niej, nie jest wcale takie proste. Sęk w tym bowiem, że częściej nas w niej nie ma niż jesteśmy, a kiedy nas w niej nie ma, to coś ucieka nam miedzy palcami. Potem gonimy za kolejną chwilą, przyjemnością, spełnieniem marzeń, a gdy sie spełniają, nie doświadczamy ich w pełni bo... znów nas w nich nie ma:) To ciągła pogoń za cieniem.



Spróbuj chociaż jedną godzinę być tu i teraz. Być godzinę obecnym ciałem wraz ze wszystkimi zmysłami - węchem, smakiem, wzrokiem, dotykiem, słuchem. Może się okazać że ta godzina da ci więcej niż cała wieczność. Doświadczysz świata jakiego jeszcze nie znałaś, a który był najbliżej ze wszystkich dostępnych ci cudów.



Podobał Ci się artykuł?
5
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij