0
głosów
- +

Po co komu pośrednik nieruchomości?

Autor:

Aktualizacja: 06.11.2008


Kategoria: Gospodarka / Nieruchomości


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 5238 razy czytane
  • 2 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Plusy i minusy podpisywania umowy na wyłączność w biurze pośrednictwa nieruchomości.


Korzyści płynące z podpisania z biurem obrotu nieruchomościami umowy „na wyłączność”:

1. Kontakt wyłącznie z jednym biurem
2. Oferta dociera do innych biur nieruchomości za pośrednictwem elektronicznego systemu MLS
3. Oferta jest również dostępna u współpracujących z biurem pośredników
4. Biuro ma dokonywać ogłoszeń oraz innych działań marketingowych zmierzających do znalezienia kontrahenta i zawarcia umowy

Wady płynące z podpisania umowy „na wyłączność” z pośrednikiem:

1. Zobowiązanie zamawiającego do nie dokonywania, w czasie trwania ww umowy, żadnych zleceń w zakresie objętym jej przedmiotem jakiemukolwiek innemu podmiotowi a w szczególności innemu biuru pośrednictwa w obrocie nieruchomościami
2. Niezwłoczne informowanie pośrednika o wszelkich faktach świadczących o zainteresowaniu nieruchomością ze strony jakichkolwiek osób, a w szczególności o wszelkich ofertach i zaproszeniach do negocjacji składanych bez udziału pośrednika
3. Brak gwarancji, ze strony pośrednika, na szybką lub nawet w miarę szybką transakcję
4. Spora prowizja z transakcji: kupno/sprzedaż – około 3% wartości (a nawet 6%); najem/wynajem – jednokrotność czynszu
5. Złamanie punktów 1-2 grozi zapłatą pośrednikowi kwoty zapisanej w umowie

Podsumowanie:

Dobrze się zastanówmy, czy opłaca się dawać zlecenie np. wynajmu naszego mieszkania w biurze pośrednictwa nieruchomości, które wymaga podpisania umowy na wyłączność. Analizując „za” i „przeciw” musimy zdawać sobie sprawę, że biuro nie może nam dać 100% gwarancji, że np. po 2-3 tygodniach, a nawet miesiącach!!, znajdzie nabywcę na nasze lokum; a my nie będziemy mogli, w czasie trwania umowy na wyłączność, odpowiadać na oferty składane nawet przez naszych znajomych. Pośrednik nie zapewni nam również, że po sfinalizowanej transakcji przyszły najemca nie zrezygnuje w szybkim czasie z umowy najmu a my zostaniemy bez lokatora i bez pieniędzy skasowanych uprzednio przez biuro nieruchomości. Niektóre biura, w takim przypadku, proponują kolejną transakcję przeprowadzoną za ich pomocą, ale już bez prowizji płaconej z naszej strony. Oczywiście w takiej sytuacji nasza oferta spada na szary koniec listy biura. Kierowany chęcią zysku pośrednik, raczej będzie próbował kojarzyć takich partnerów, od których może wziąć prowizję - zarówno od jednej, jak i od drugiej strony transakcji.


Gdybyśmy jednak sami wynajęli swoje mieszkanie w czasie obowiązywania umowy na wyłączność, musielibyśmy zapłacić prowizję pośrednikowi. Nie jest ważne, że pośrednik nie znalazł nam kontrahenta, tylko poprzez własny wysiłek i trud, lub czasami szczęście, sami postaraliśmy się o zdobycie klienta. I tak prowizja należy się pośrednikowi.

Biura nieruchomości są dość słabo przygotowane do obsługi szczególnie małych klientów, przychodzących z drobnymi zamówieniami wynajmu mieszkanka, czy najmu kawalerki. Dając ogłoszenie w biurze pośrednika nieruchomości i „blokując się” podpisaniem umowy na wyłączność, możemy długo (wręcz miesiącami) oczekiwać kontaktu. W tym czasie może przejść nam „koło nosa” wiele atrakcyjnych sytuacji wynajmu.

Pamiętajmy, żeby dokładnie czytać umowy ze zrozumieniem treści w nich zawartej, a wszelkie wątpliwości, czy zapytania konsultować jeszcze przed ich podpisaniem!!

Możemy również starać się negocjować warunki zawarte w umowach, nawet tych na wyłączność. Pamiętajmy, że na podpisanie umowy muszą wyrazić zgodę obie strony. Bądźmy przygotowani na to, że niektórzy pośrednicy nawet nie przyjmą naszego zlecenia bez podpisania umowy na wyłączność. Musimy zdawać sobie w pełni sprawę z konsekwencji wynikających z podpisania umowy na wyłączność!! Jeżeli jej warunki nam nie odpowiadają, to niczego nie podpisujmy. Kiedy natomiast już podpiszemy taką umowę z pośrednikiem, to musimy bezwzględnie przestrzegać jej zapisów, bowiem złamanie choćby jednego z nich grozi nam przykrymi skutkami (głównie finansowymi), dochodzonymi nawet przed sądem.

Bardzo często jedyną rolą pośrednika jest wyszukanie nam klienta i kasowanie za swoje usługi. Niektóre biura proponują też pomoc w "załatwieniu kredytu" mieszkaniowego.
Jednak od udzielania kredytów są banki i tylko one mogą nam dać gwarancję otrzymania środków jak również możliwość negocjacji prowizji i/lub wysokości odsetek. Również tylko w bankach otrzymamy najlepszą, fachową pomoc ze sfery finansów. Może się okazać, że pośrednik reprezentuje interesy banku, który jest najmniej konkurencyjny na rynku.

Na specjalną uwagę zasługuje „urząd” notariusza, który jest zobligowany do sprawdzenia wszystkich spraw, związanych z kupnem lub sprzedażą nieruchomości, pod kątem prawnym. Jeżeli również boimy się sami zawierać transakcje najmu lub wynajmu, skontaktujmy się z notariuszem, który nam pomoże a nawet sporządzi odpowiednią umowę.

Poświęcenie chwilki czasu na własne sprawy związane z wynajmem/najmem, czy też sprzedażą bądź kupnem nieruchomości może szybko zaowocować udaną transakcją. Gdy zajmujemy się sami swoimi sprawami wychodzimy na tym lepiej w rachunku ekonomicznym, oraz możemy się sporo nauczyć. Proponuję lekturę aktów prawnych zawartych na stronie http://www.mieszkanie.info.pl w dziale porad.


Morał:

Jeżeli mamy sporo gotówki a nie mamy w ogóle czasu, to wtedy jest nam potrzebny pośrednik. W każdym innym przypadku możemy się obyć bez współpracy z biurem pośrednictwa nieruchomościami.

pośrednik, nieruchomości, bezpośrednio, mieszkanie, dom, domy, mieszkania, wynajem, najem, sprzedaż, kupno

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij