Sprzedaż na Amazonie może być ciekawą alternatywą dla zapchanych portali aukcyjnych i ogłoszeniowych. Ta platforma działa jednak w dość specyficzny sposób i uzyskanie tam satysfakcjonującego obrotu wymaga zwykle podjęcia kilku kroków, nad którymi nie muszą się zastanawiać sprzedawcy poza Amazonem.

Data dodania: 2021-04-15

Wyświetleń: 158

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Copyright - zastrzeżona

Jak sprzedawać na Amazonie w Polsce?

Krok pierwszy: rejestracja

Żeby zacząć, trzeba mieć konto sprzedawcy na Amazon. Można w tym celu wykorzystać już posiadane konto klienta, ale rozsądniej i wygodniej z marketingowego punktu widzenia będzie prawdopodobnie założyć nowe. Sama rejestracja to nic szczególnego, wygląda bardzo podobnie do procesu na innych portalach. Trzeba jednak od razu zdecydować się na wybór konta Basic albo Pro. Ze względu na ograniczenia nałożone na darmowe konto, może się ono sprawdzić najwyżej w przypadku niektórych rzemieślników.

Rejestracja będzie możliwa dopiero po weryfikacji dokumentów potwierdzających tożsamość sprzedawcy. To ważne, ponieważ Amazon nie jest platformą handlową, tylko sklepem – to więcej niż różnica w nazwie: chodzi o cały zestaw praw i obowiązków, które wynikają z tego stwierdzenia.

Skup się na realizacji wysyłek

Amazon daje trzy możliwości obsługi przesyłek. Najprostszą i pozornie najwygodniejszą jest samodzielna realizacja zamówień od A do Z. Jednak to, co sprawdza się w przypadku zamówień krajowych, nie zadziała w międzynarodowych – konieczność realizacji wysyłek do innych krajów to bardzo wysokie koszty i zdecydowanie więcej pracy. Dlatego większość sprzedawców decyduje się na jeden z wariantów FBA, czyli Fulfillment by Amazon.

FBA w podstawowym wariancie

W każdym przypadku FBA polega na tym, że z puli produktów, którą sprzedawca dostarczy do magazynów Amazon, będą one dalej wysyłane do klientów, którzy złożą zamówienia. Logistyka w tym przypadku w całości leży po stronie Amazon, więc i koszty są niższe, i czasy dostarczenia lepsze, a poza tym FBA pozwala korzystać ze statusu Prime, który zdecydowanie pomaga wygrywać walkę o klienta.

  • FBA EFN to opcja obsługi zamówień z pojedynczego magazynu w Europie. To jednak oznacza wydłużenie czasu realizacji zamówień i wzrost kosztów po stronie klienta.
  • FBA MCI to operowanie z kilku magazynów w krajach, które są z ich poziomu obsługiwane. Wygodniej, bo szybciej dotrzesz z produktem do klienta, ale wymaga to lepszej koordynacji, ponieważ trzeba niezależnie dbać o stany w każdym centrum.

Oba warianty są dokładniej opisane w poradniku na stronie https://taxology.co/pl/jak-sprzedawac-swoje-produkty-w-calej-europie-na-amazon-czyli-pan-european-fba.

PAN-European FBA

To najwygodniejszy z wielu powodów modeli współpracy: jako sprzedawca dostarczasz towar do jednego magazynu, a Amazon bierze na siebie konieczność rozdystrybuowania go między różne lokalne centra. Trzeba jednak pamiętać, że sprzedaż jest rejestrowana na każdym rynku oddzielnie, a to oznacza, że w każdym z krajów, w którym znajdują się magazyny Amazona (jest ich obecnie 7), należy złożyć deklarację VAT-owską.

Umówmy się – robienie tego ręcznie jest możliwe, ale właśnie chęć ograniczenia sobie takiej pracy była jednym z powodów, dla których zdecydowałeś się na PAN-European FBA, więc trzeba iść za ciosem. W takich przypadkach po prostu trzeba jeszcze raz sięgnąć do kieszeni i zapłacić za oprogramowanie, które cały ten proces zautomatyzuje. Wtedy to ma naprawdę sens.

A co z działalnością ma małą skalę?

Amazon daje olbrzymie możliwości wzrostu, więc warto od początku mierzyć wysoko. Teoretycznie można zaczynać i od samodzielnej wysyłki, ale w praktyce zwykle szybko okazuje się, że to za mało i wtedy wchodzi FBA. Na szczęście przełączenie się na wyższy wariant jest możliwe w dowolnym momencie, a jeśli będzie to oznaczało komplikację sytuacji podatkowej, wtedy warto skontaktować się z https://taxology.co – firmą, której jedynym zadaniem jest pomoc w takich sytuacjach.

Licencja: Copyright - zastrzeżona