Bariera komunikacyjna pracownika za granicą często jest źródłem narastającej frustracji i zrezygnowania. Nieumiejętność posługiwania się językiem lub jego słaba znajomość stanowi duży problem w wielu chociażby podstawowych czynnościach dnia codziennego. Jak się z tym uporać?

Data dodania: 2021-01-05

Wyświetleń: 97

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

FELIETON

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Bariera komunikacyjna pracownika za granicą

Problemy wynikające z bariery językowej

Bariera komunikacyjna pracownika za granicą to jeden z podstawowych problemów osób, które wyjeżdżają za granicę w celach nie tylko zarobkowych, ale i również rekreacyjnych czy chociażby w celu odwiedzin rodziny. Ciężko jest się porozumieć z innymi, "załatwić" sprawy urzędowe czy też inne formalne kwestie.

Niemożliwe jest również szukanie pracy bezpośrednio u pracodawców, co może być bardzo frustrujące. Pracownik, który świadczy pracę za pomocą pośredników może paść łatwym łupem nieuczciwych pracodawców. A co w przypadku, kiedy prawa pracownika zostaną pogwałcone? Nie jest on sobie sam poradzić z masą urzędów, zawiadomień a i często nie wie, gdzie takiej pomocy może szukać.

Wreszcie finalnym problemem jest uzależnienie od innych. Człowiek z barierą komunikacyjną jest nieustannie uzależniony od innych. Musi prosić kogoś o zadzwonienie do urzędu, wypełnienie pism czy też pomoc jako tłumacz na rozmowie z pracodawcą. Nie dość, że godność takiego człowieka jest nadszarpnięta to i również nie jest on dobrze postrzegany wśród innych, którzy dobrze władają językiem.

Sposoby na problemy wynikające z bariery językowej

Jednym z podstawowych sposobów to nauka języka. Małymi krokami z pomocą innych czy chociażby poprzez przebywanie z innymi osobami obcojęzycznymi. W sumie jest to najlepsza forma pokonania bariery. Kolejnym sposobem jest korzystanie z różnego rodzaju zdobyczy techniki. Mowa tutaj o różnego rodzaju translatorach, świadczeniach tłumaczeń online czy wirtualnych doradcach.

Jednak nie wszystkie narzędzia spełniają swoje oczekiwania. Komunikacja odbywa się jednostronnie. Każda ze stron pisze czy też mówi w swoim języku, dokonuje tłumaczenia i tak w koło. Co jednak, gdyby tak tłumaczenie odbywało się na żywo? Pracodawca mówi bądź pisze w swoim języku a pracownik otrzymuje od razu w języku ojczystym? Proces z pominięciem fizycznego tłumaczenia? Myślę, że usprawniłoby to znacznie komunikację i możliwość pokonania bariery językowej.

Licencja: Creative Commons