0
głosów
- +

Przysięgłe tłumaczenia medyczne online

Autor:

Aktualizacja: 16.05.2019


Kategoria: Biznes i Ebiznes / Biznes i eBiznes


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 37 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
Przysięgłe tłumaczenia medyczne online

W dzisiejszych czasach znakomita większość tłumaczeń medycznych zamawiana jest przez Internet, czyli online (słowo weszło do języka polskiego z j. angielskiego). Wśród nich całkiem spory udział przypada na tłumaczenia przysięgłe tekstów medycznych.


Tłumaczenia medyczne w formie przysięgłej potrzebne są do zgłoszenia szkody (uszczerbku na zdrowiu w wyniku doznanych obrażeń, np. w wypadku komunikacyjnym) w towarzystwie ubezpieczeniowym. Także ta oficjalna forma tłumaczeń wymagana jest w sądzie, na policji, w prokuraturze, w ZUS-ie, Sanepidzie, a czasem nawet celem okazania dokumentu polskiemu pracodawcy (np. zaświadczenie lekarskie o niezdolności do pracy).

Zgodnie ze sztuką tłumacz przysięgły powinien mieć wgląd w oryginały dokumentów źródłowych, zawierające pieczęcie i podpisy lekarzy jednostki medycznej wydającej dokument pacjentowi (druk L4, wypis ze szpitala z wykikami badań obrazowych i laboratoryjnych oraz epikryzą itd). Toteż, o ile może on rozpocząć tłumaczenie na podstawie zeskanowanej dokumentacji medycznej, przesłanej online, powinien zażądać okazania oryginałów przynajmniej przy osobistym odbiorze tłumaczeń przez klienta (alternatywą jest przesłanie oryginalnych dokumentów Pocztą Polską lub kurierem). Pisemne tłumaczenia przysięgłe, przeciwnie do tłumaczeń zwykłych, wymagają formy drukowanej, opatrzonej okrągłą pieczęcią tłumacza przysięgłego, czyli osoby mianowanej przez Ministra Sprawiedliwości RP jako uprawnionej do poświadczania tłumaczeń za zgodność z oryginalnym tekstem.

Jednakże tłumacz przysięgły zazwyczaj nie zna się na medycynie! Poza tym ani nie jest w stanie w pełni zrozumieć tekstu medycznego, ani nie posługuje się biegle profesjonalnym żargonem medycznym. Wobec tego, pomimo że posiada – otrzymane od samego Ministra Sprawiedliwości – uprawnienia do poświadczania wszelkiej maści tekstów w danej parze językowej z językiem polskim (np. angielski-polski, niemiecki-polski), dla której zdał dedykowany egzamin, w tym tekstów medycznych, niemniej jednak samodzielnie zazwyczaj nie jest w stanie dokonać wiernego, profesjonalnego przekładu medycznego.

Toteż metodycznie można do zagadnienia podejść w następujący sposób: tłumaczenie dokumentów medycznych w wersji elektronicznej wykona specjalistyczny tłumacz medyczny z kierunkowym wykształceniem i biegłą znajomością języka obcego (najczęściej lekarz), bez uprawnień tłumacza przysięgłego, a następnie tłumacz przysięgły (zwykle filolog, mgr, dr lub prof. filologii obcej) dokona uwierzytelnienia tak przygotowanego tłumaczenia przez eksperta z branży, sprawdziwszy warstwę językową przekładu, a zawierzając poprawności warstwy merytorycznej przekładu. Takie rozwiązanie bardzo dobrze sprawdza się w praktyce biur tłumaczeń medycznych, zatrudniających zarówno ekspertów merytorycznych – tłumaczy zwykłych, jak i wielu szeregowych filologów – tłumaczy przysięgłych różnych języków.


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij