0
głosów
- +

Wodospady Iguazu - klejnot Argentyny i Brazylii

Autor:

Aktualizacja: 30.05.2018


Kategoria: Turystyka i Wypoczynek / Ciekawe miejsca


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 226 razy czytane
  • 2 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
Wodospady Iguazu - klejnot Argentyny i Brazylii

Przecinająca gęsty, szmaragdowy zielony las równikowy rzeka Iguazu na Wyżynie Brazylijskiej spada kaskadą w ziejącą przepaść. Niewiele jest miejsc na świecie gdzie można być świadkiem równie przytłaczającej, surowej mocy przyrody. To Wodospady Iguazu - klejnot Argentyny i Brazylii.


Wodospady znajdujące się na granicy Brazylii z Argentyną są wyjątkowo malownicze. To jedno z najpiękniejszych miejsc w całej Ameryce Południowej, stawiane na równi z ruinami świątyni Machu Picchu w Peru.

Wodospady Iguazu Brazylia Argentyna

Łączna szerokość wodospadów jest czterokrotnie większa od Niagary, oraz o 30 m wyższa od swojej północnoamerykańskiej siostry. Woda z hukiem spada tam z krawędzi Wyżyny Brazylijskiej wprost w leżący 802 metrów poniżej wąwóz, noszący niezwykle trafną nazwę - Diabelska Gardziel. Najlepiej ją obejrzeć pod wieczór, kiedy jaskółki wracają już do swoich gniazd. Prowadzi do niej wąska ścieżka, a sama Gardziel dostępna jest od strony brazylijskiej.

Huk wodospadu przypomina uderzenie pioruna i słyszalny jest z odległości 25 km. W szczycie pory deszczowej, styczniu i lutym, co sekundę spada z klifu w tyle wody, ile potrzeba, by napełnić 4 baseny olimpijskie. W całym swoim 1320-kilometrowym biegu od źródeł w pobliżu brazylijskiego wybrzeża Atlentyku po wodospady, Iguazu ma 30 dopływów i tworzy 70 wodospadów. Najwyższą kaskadą jest Salto Canigua, która spada z wysokości 85 metrów. 

Większość turystów przybywających w okolice Wodospadów Iguazu zatrzymuje się w Puerto Iguazu. Nie ma żadnego problemu z przemieszczaniem się między stroną brazylijską i argentyńską. Celnicy przymykają oko na jeden dzień pobytu i przemieszczanie się w obrębie wodospadów. Nieodłącznym widokiem, który czeka na turystów w obrębie wodospadów jest tęcza. 

Brazylia czy Argentyna?

Jeśli zastanawiasz się czy lepiej zobaczyć stronę brazylijską czy argentyńską - najlepiej będzie sprawidzić obie. Jeśli jesteś pod presją czasu, polecam wybrać się na stronę argantyńską. Jest zdecydowanie bardziej zorganizowana, choć widoki od strony Brazylii wyglądają bardziej spektakularnie. I jeszcze jedno. Jeśli jesteś już na miejscu, lepiej udać się do parku narodowego z samego rana. O tej porze dnia wielkie kaskady prezentują się najbardziej okazale. 

Niezależnie czy wybierzesz stronę brazyliską czy argentyńską - efekt pozostaje taki sam. To miejscu dosłownie wgniata w ziemię swoim majestatem. To prawdziwy klejnot, który Brazylia dzieli z Argentyną. 


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij