0
głosów
- +

2 lekcje Gaudiego, czyli o ekologii i kamiennym papierze

Autor:

Aktualizacja: 20.07.2017


Kategoria: Gospodarka / Ekologia i Ochrona Środowiska


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 575 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
2 lekcje Gaudiego, czyli o ekologii i kamiennym papierze

Odwiedzając Barcelonę na pewno natkniemy się na budowle stworzone przez Antonio Gaudiego. Wyglądają jak fragmenty baśni wplecione do codzienności. Najsłynniejszy architekt na świecie tworzył ponad 100 lat temu, ale jego idee nadal żyją i są aktualne. Jakie ma dla nas podpowiedzi?


Lekcja 1
Jako mistrz architektury i wizjoner wyprzedził swoją epokę. Starał się w swoich pracach połączyć piękno, funkcjonalność oraz ekologię. Swoim ekologicznym podejściem wyróżnił się, bo „ do tworzenia swych budowli wykorzystywał:

  • potłuczone kafle,
  • porcelanę,
  • zabawki dziecięce,
  • stare nici z fabryk tekstylnych.”


Co jest potrzebne, aby wyprodukować ekologiczny papier?
Kamienny papier produkuje się w oparciu o 2 składniki: 80% stanowi węglan wapnia, czyli CaCO3 oraz 20% HDPE, czyli polietylen (tworzywo nietoksyczne). Być może zadajesz sobie pytanie, czy te składniki są szkodliwe. Węglan wapnia dodaje się jako „substancję wzbogacającą” do żywności np. pieczywa, a zwłaszcza bułek. Jest zatem nieszkodliwy. Nietoksyczny polietylen to tworzywo używane w przemyśle spożywczym i przetwórczym. Jest bezwonny, bez smaku i obojętny fizjologicznie.

Lekcja 2
Geniusz z Barcelony interesował się ekologią na długo przed tym niż ktokolwiek inny zaczął o niej myśleć. Jest twórcą jednego z bardziej ekologicznych parków na świecie – Park Guell. Do dziś stosuje się tam pomysł, aby ponownie wykorzystywać wodę deszczową. Według Gaudiego sztuka powinna przewijać się także w przedmiotach użytkowych i być wplątana w każdą dziedzinę naszego życia.

Papier z kamienia a wykorzystanie wody
W procesie produkcji ekologicznego papieru, a takim jest kamienny papier, nie zużywa się wody. Jego zaletą wartą podkreślenia jest fakt, że w procesie jego produkcji nie zanieczyszcza się wody.

Dodatkowa lekcja, czyli związek z przyrodą
Antonio Gaudi czerpał inspirację ze świata przyrody. W swoich projektach unikał linii prostych, wzorując się w ten sposób na naturze. Wiele z użytych motywów pochodzi ze świata roślin i zwierząt. Tworzone budynki są podobne nie tylko na zewnątrz, ale także integrują się z otaczającym je krajobrazem. Architekt przywiązywał do tego dużo swojej uwagi. Z pewnością drzewa, jako istotny element krajobrazu, odgrywały w tym procesie znaczącą rolę.

Drzewa pod szczególną ochroną
Do wytworzenia kamiennego papieru nie trzeba wycinać drzew, a to przyczynia się do ich ochrony. Te rośliny nie tylko upiększają krajobraz. Regulują bilans wodny w przyrodzie, wpływają na klimat i są domem dla wielu ptaków, owadów i innych zwierząt. Dla nas są doskonałym miejscem wypoczynku, spacerów, relaksu.

Czy A. Gaudi doceniłby ekologiczne zalety papieru przyjaznego dla środowiska?
Śmiem przypuszczać, że zwróciłby na niego szczególną uwagę. Przecież świat przyrody szanował i inspirował się nim. Jego sztukę nazywa się „baśniową ekologią”. Pomyślałam sobie, że prawdopodobnie chciałby sprawdzić, jak się tworzy sztukę na papierze z kamienia oraz jak go można wykorzystać. Już dziś w Polsce istnieją takie możliwości.

Architekt - ekolog o trudnym charakterze, ale niezłomnej woli zginął śmiercią tragiczną. Został potrącony przez tramwaj. Miał wtedy 74 lata. Zgodnie ze swoją wolą został pochowany na terenie świątyni, którą zaczął budować - La Sagrada Familia w Barcelonie. Nadal trwają tam prace budowlane. Zostawił po sobie wiele lekcji dla nas. Czy z nich skorzystamy?


Fot. Mariamichelle/px


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij