0
głosów
- +

Szpilka, co kuje w tyłek

Autor:

Aktualizacja: 24.04.2017


Kategoria: Turystyka i Wypoczynek / Turystyka


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 468 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Ludzie nigdy nie umieli usiedzieć na swoim miejscu. Nawet w najwygodniejsze fotele chyba ktoś złośliwy wtykał szpilki, które kuły w tyłek, zmuszając do ciągłego przesiadania się. Jednym wystarczało tylko podnieść się na chwilę, inni musieli ruszyć się dalej…


Pragnienie podróży

Do dziś nie bardzo wiadomo, skąd u ludzi taki pęd ku podróżowaniu. Genetyczny na pewno nie jest. Kulturowy? Też raczej nie. Prawdopodobnie to po prostu moda… jednak w przeciwieństwie do mody na najnowszą odzież, idiotycznie wyglądające okulary albo smartfon, który niczym, nawet obudową, nie różni się od pozostałych, moda na podróże ma pozytywne konsekwencje.

Korzyści z nieusiedzenia na miejscu

Wszyscy jesteśmy trochę świętymi Tomaszami, bo nie wierzymy dopóty, dopóki nie sprawdzimy czegoś na własne oczy. Dlatego nie wystarcza nam oglądanie zdjęć kreteńskich pałaców, glinianych miast ani piramid na zdjęciach. Wolimy zobaczyć wszystko sami. Przyczyn można dopatrywać się choćby i w jednej z najbardziej klasycznych teorii filozoficznych: być może bowiem rzeczywistość faktycznie jest przynajmniej częściowo tylko wytworem wyobraźni i to, jak ją postrzegamy, zależy od tego, jak ją czujemy. Dowodów na to nie brakuje: inaczej wakacje w Chorwacji wspominają ludzie, którzy spędzili je w luksusowym hotelu, a inaczej ci, którzy spali na przygodnych campingach, nawet jeśli wszyscy oglądali te same miejsca.

Dopiero ruszając się z miejsca, można rozbudować własne wyobrażenia na tyle, żeby pozwalały one nie tylko widzieć, ale również interpretować rzeczywistość. I właśnie tak należy rozumieć powiedzenie o tym, że podróże kształcą – nie jest to budowanie wiedzy podręcznikowej, tylko rozbudowa kontekstu, w którym coraz sprawniej osadza się wydarzenia, fakty i ludzi. Czy jest się od tego mądrzejszym? Na pewno nie w takim sensie, żeby łatwiej zdawać egzaminy czy zrezygnować z lektury encyklopedii, ale mądrzejszym, żeby zadawać rozsądniejsze pytania i wiedzieć, gdzie szukać na nie odpowiedzi.

Jedziemy, idziemy, leżymy

Krytyka leżących wakacji jest w świetle powyższych argumentów idiotyczna, niedorzeczna. Każda forma zwiedzania świata ma w sobie coś magicznego, ale chyba wszyscy zgodzą się co do tego, że podróż cieszy tym bardziej, im jest dłuższa. Dla najwytrwalszych podróżników podróż zaczyna się od planowania, od przygotowania, od rozważania, a nie od wyjazdu. Już wtedy bowiem wykluwają się kolejne pomysły, rodzą się wyobrażenia i bardzo często same przygotowania już są wypoczynkiem. Im więcej z tych radosnych przygotowań oddaje się innym, na przykład ludziom z biura podróży, tym mniej rozumie się trasę, sens i cel wycieczki. Bo wakacyjne wojaże to nie tylko leżenie na plaży i zamknięcie się na cały świat – znacznie pełniej odpoczywają ci, którzy wczasują świadomie: wiedzą, dlaczego chcą jechać w konkretne miejsce, są przygotowani na przygody i wręcz na nie czekają.

Podróże męczą

Przygotowanie dłuższej podróży jest zawsze wyczerpujące: planowanie, przeglądanie map, a jeśli jedzie się własnym autem, to również przeglądy i dopieszczenie wehikułu – to wszystko pochłania zawsze czas, środki i energię. Można się zmęczyć, ale to tylko sprawia, że jeszcze przyjemniej się wypoczywa!

Lista Tagów: #turbobus

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij