0
głosów
- +

Odzież używana

Autor:

Aktualizacja: 21.07.2008


Kategoria: Uroda / Moda


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 2932 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Kilka słów na temat początków jakie przeżywała odzież używana i tego co na jej temat sądzono.


Odzież używana jeszcze kilka lat temu była niedostępna w Polsce i ciężko było znaleźć sklepy, w których dostępne były ubrania z Niemiec, Anglii czy innych krajów europejskich. Pierwsze "ciucholandy" powstawały na początku lat 90-tych i cieszyły się znikomą popularnością, ponieważ wiele osób wstydziło się wizyt w takich miejscach. Wiele osób myślało, że odzież używana to zwyczajne szmaty, których nie da się założyć, bo ktoś je wyrzucił na śmieci, a polskie sklepy sprzedają taką odzież jako używaną w bardzo dobrym stanie. Pierwsze ciucholandy były odwiedzane z wielką ostrożnością, ponieważ każdy bał się, że ktoś ze znajomych go zobaczy i że będzie na ulicach wytykał palcami, że ubiera się w sklepie z odzieżą używaną. Jednak ciekawość w wielu przypadkach była tak duża, że niektórzy w wielkiej konspiracji udawali się do tzw. lumpeksu, by znaleźć coś ciekawego do ubrania dla siebie czy dla członków swojej rodziny. Wielkim zaskoczeniem dla wielu osób było to, że odzież używana to nie szmaty i łachy, a naprawdę eleganckie i niezniszczone ubrania, które można nosić bez wstydu i kompleksów, że nie są one z najdroższych w mieście sklepów. Często po wizytach w ciucholandach panie chwaliły się nowymi kreacjami i świetnie wyglądającymi bluzeczkami, których nie sposób było zakwalifikować do odzieży używanej, gdyż wiele z tych ciuszków było noszone jedynie raz czy kwalifikowane jako odzież drugiej kategorii z powodu drobnego błędu w wykonaniu czy odpadnięciu guziczka. W chwili obecnej ciucholandy to takie same sklepy jak zwyczajne sklepy odzieżowe i już nikt nie wstydzi się kupować odzieży używanej.

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij