0
głosów
- +

Pszenica – umysł – otyłość. cz. III artykuł jest promowany

Autor:

Aktualizacja: 13.05.2015


Kategoria: Zdrowie / Zdrowe Odżywianie


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 858 razy czytane
  • 3 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Pszenny brzuch, wałeczki tłuszczu – oczywiście problem nasilają słodkie, gazowane napoje i siedzący tryb życia. Jeśli to nas nie dotyczy, a jednak przybieramy na wadze (nie będąc poważnie chorym) to problemem może być dzisiejsza zmodyfikowana pszenica.  


Jest to żyła złota dla przemysłu spożywczego i farmaceutycznego. Ludzkość nie porzuci pszenicy, bo... jest od niej uzależniona!  

Oto dlaczego:

Poddano gluten procesowi trawienia. W żołądku pod wpływem enzymu pepsyny i kwasu solnego rozłożył się na polipeptydy i wyodrębniono te dominujące (podano szczurom). Te polipeptydy przeszły do krwioobiegu omijając barierę krew-mózg (istnieje ona po to, żeby organizm wyłapywał substancje, które mogą wywołać jakieś niepożądane efekty). Kiedy te polipeptydy dotarły do mózgu, związały się z receptorem morfiny. Nazwano je egzorfinami (zewnętrzne związki morfinopodobne). Pobudzają one „ośrodek nagrody” i wywołują stan lekkiej euforii. Jeśli się odstawi pszenicę nagle w 100%, pogorszy się samopoczucie i pojawi się „pszeniczny głód narkotyczny”.

Przemysł farmaceutyczny dodaje do LEKÓW (nie do suplementów) na odchudzanie odpowiedniki leku, który BLOKUJE egzorfiny i te nie łączą się z receptorem morfiny, a ponieważ na początku pogarsza się samopoczucie, to dodatkowo podaje się pacjentowi lek przeciwdepresyjny. Teraz można zrozumieć apatyczne nastawienie bardzo otyłych chorych. Jeśli (bez leków) odstawimy pszenicę i przejdzie się ten trudny początek to się okaże, że „ośrodek nagrody” się zablokuje → w efekcie nie będzie potrzeby sięgania po wyłącznie pszeniczne produkty → waga zacznie spadać.

Pszenica, ta zmodyfikowana, pobudza apetyt i nie można się odciągnąć od pizzy, ciastek i cukierków (w nich też jest gluten).

Zrobiłam eksperyment. Upiekłam muffinki z mąki kokosowej (bezglutenowej). Długo stały (choć były naprawdę smaczne) i w sumie sama je zjadłam. Innym razem zrobiłam muffinki z pszenicą [pomijam fakt, że upiekły się idealnie równo, te z mąki kokosowej nie były bardzo gładkie na wierzchu i wyszły różnej wielkości]. Te pszenne znikły zanim zdążyły wystygnąć.

To tylko potwierdziło to o czym właśnie przeczytałeś. Teraz dbam o to, żeby pszenica nie dominowała w mojej kuchni. Jest ogromna gama mąk bezglutenowych do wyboru (teff, ryżowa, kukurydziana, gryczana, jaglana, kokosowa, z orzechów włoskich, owsiana, z ciecierzycy, komosa ryżowa, sojowa, z amarantusa, ziemniaczana, z tapioki (maniok), migdałowa, kasztanowa, z jadalnych żołędzi, bananowa, sezamowa, słonecznikowa, dyniowa...) i jeszcze większa ilość dostępnych przepisów kulinarnych.

Jeśli się to zrozumie, zaakceptuje i zmodyfikuje codzienny sposób odżywiania to kontrola wagi i zdrowia będzie prostsza i mniej stresująca.

Waga ludzi w USA zaczęła rosnąć w latach 60. kiedy to Departament Rolnictwa i inne instytucje zaczęły się wtrącać do lodówek obywateli. Prawdziwy „BUM” na otyłość zaczął się w latach 80. Oczywiście najłatwiej zrzucić winę za to na obywatela, bo ma mało aktywny tryb życia i więcej je. A co z tymi co pilnują zaleceń żywieniowych i mimo to tyją?

Wpajają nam do głowy, żeby ograniczyć tłuszcz na rzecz produktów zbożowych. Tak naprawdę tyciu bardziej sprzyjają produkty pszenne i węglowodany niż tłuszcze. Oczywiste jest, że papierosy uzależniają, dzisiejsza pszenica działa tak samo.

[pytanie otwarte] Czy kupujesz paczkę chipsów z myślą, żeby zjeść jednego chrupka?

Pisałam o „ośrodku nagrody”. Pobudzany jest przez zboże, ale sterowany jest insuliną. Mogą minąć miesiące czy lata zanim wywoła to otłuszczenie narządów i przybieranie na wadze. Nadmiar tłuszczu trzewnego sam w sobie jest już stanem zapalnym, który indukuje inne nieprawidłowości. Niektórzy go nazywają kolejnym gruczołem dokrewnym.

UWAGA: serce też się otłuszcza, ale przez żebra tego się nie da zobaczyć.

zmodyfikowana pszenica = pszenny brzuch = tłuszcz trzewny = fabryka estrogenu

U kobiet po 45. roku życia wysoki poziom estrogenu zwiększa ryzyko raka piersi, u panów im większy pszenny brzuch tym tez więcej estrogenu i rosnące piersi (ginekomastia).

Wiemy, że kurczaki są faszerowane hormonami (estrogenami) i umiemy je zamienić na inne mięso. Uczmy się wybierać produkty inne niż pszenne, bo to przecież (pośrednio) źródło estrogenów. Odstawienie pszenicy z reguły wiąże się z dietą niskowęglowodanową, ale nie wyłącznie bezglutenową ponieważ niektóre produkty bezglutenowe mają wysoki IG np. tapioka. Najlepiej się posługiwać obszernymi tabelami IG.  

---

<link do pierwszej części artykułu>

http://artelis.pl/artykuly/65008/Pszenica---czy-dzis-jest-zdrowym-zbozem-cz.-I

<link do drugiej części artykułu>

http://artelis.pl/artykuly/65009/Przyjrzyjmy-sie-pszenicy---dlaczego-moze-splatac-figla.-cz.-II


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Zamknij