0
głosów
- +

Wielkie potwory w grach

Autor:

Aktualizacja: 20.02.2015


Kategoria: Internet i Komputery / Gry


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 448 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Nie da się ukryć. Wielkość ma znaczenie. Szczególnie jeśli jesteś bohaterem gry i gdziekolwiek się pojawisz siejesz zamęt i zniszczenie. Sprawa dotyczy również filmów. Każdy z nas kojarzy chyba Godzille i King-Konga. Olbrzymie monstra działają na wyobraźnię graczy jak mało co. Po za tym są idealne, aby oprzeć na nich fabułę gry.


Pomysł na tekst powstał przy okazji ostatniej premiery gry Evolve. Zorientowani wiedzą, że rozgrywka polega na polowaniu na sporych rozmiarów potwory w ich naturalnym środowisku. Można powiedzieć o renesansie potworów. Jeśli nie wierzysz to masz szansę samemu wcielić się w postać monstrum i nie dać się złapać łowcom.

 

Gigantyczne bestie terroryzujące ludzi - pomyślał ktoś kiedyś. Z tego pomysłu narodziły się wcześniej już wspomniana Godzilla i King-Kong. Nie zapomnijmy także o Power Rangers. Nie pamiętam odcinka tego kultowego dla mnie serialu, który nie kończył by się nagłym wzrostem złego stwora. Popkultura a w szczególności ta japońska świetnie sobie radzi z tym tematem. Dowodem są takie tytuły jak Neon Genesis Evangelion i Dragon Ball, w którym największy jest - wielki smok.

 

Co niektórzy stwierdzą pewnie, że bez sensowne wydaje się być wyssanych z palca historii. Czyżby? Nie wiem czy kiedykolwiek istniały wielkie smoki ale dowody na istnienie olbrzymów nazywanych również tytanami znajdziemy chociażby w mitologii greckiej lub Starym Testamencie (walka Dawida z Goliathem). Nie taktem byłoby nie wspomnienie o naszym rodzimym smoku Wawelskim.

 

A gry? No tutaj obecnie prym wiedzie Evolve. Za czasów automatów grano w Rampage(małpka, jaszczurka i wilczek rozwalajace wieżowce i walczące z policją). Prawdziwy hit na Amidze i NES-ie. Należy pamiętać o Gears of War gdzie straszył brumak. Wielkie groźne insekty eliminować można w Earth Defense Force. Na sam koniec coś absolutnie pięknego. Shadow of the Collossus. Olbrzymy w tej grze to majestatyczne stworzenia. Zabijając je czujemy dyskomfort. Budza się w nas takie emocje jak współczucie i empatii. Wystarczy życzyć sobie aby branżą gier wzięła przykład z branży filmowej. Panowie, więcej gier z potworami!

 

Lista Tagów: evolve, potwory, gra

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij