3
głosów
- +

Aronia - lek na XXI wiek

Autor:

Aktualizacja: 13.06.2008


Kategoria: Zdrowie / Apteki i Lekarstwa


Artykuł
  • 3 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 8575 razy czytane
  • 12 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Czy owoce aronii zawarte w Aronoxie Siła Serca mają szansę zrewolucjonizować leczenie większości chorób cywilizacyjnych?


Już Indianie byli przekonani, że jagody są darem Wielkiego Ducha i mają dobroczynny wpływ na zdrowie. Wiara znalazła oparcie w nauce i 50 lat temu odkryto, że wolne rodniki powodują choroby i starość, niszczą białko, DNA oraz lipidy. Proces produkowania wolnych rodników hamują jedynie przeciwutleniacze (antyoksydanty).


Mieszkańcy francuskiej Tuluzy, którzy piją dużo alkoholu i jedzą tak samo tłusto jak Amerykanie, znacznie rzadziej umierają na zawały. Dr Serge Renaud analizujący ten tzw. francuski paradoks nie miał wątpliwości, że to zasługa czerwonego wina, bez którego trudno sobie wyobrazić tamtejszy obiad. Ustalił, że winogrona to nie tylko skarbnica witamin i rzadkich minerałów, ale przede wszystkim naturalnych przeciwutleniaczy. Po ogłoszeniu wyników badań sprzedaż wina wzrosła o 40 procent, ale ponieważ przedawkowanie trunku zamiast leczyć szkodziło, na rynku pojawiły się tabletki, zawierające ekstrakt z winogron. Okazało się, że podobne działanie jak winogrona, ma czarny bez, czarna jagoda, czarna porzeczka i wiśnia. Naukowcy świętowali sukces, kiedy w 1995r Duńczycy ogłosili, że ludzie, którzy dostarczają swoim organizmom przeciwutleniaczy są o 50 procent mniej podatni na choroby. Polscy naukowcy szukali jednak dalej. Sensacją okazały się owoce aronii, niezwykła skarbnica życiodajnych pierwiastków, najsilniejszy antyoksydant (przeciwutleniacz) ze wszystkich znanych owoców. Aronia zawiera dodatkowo katechinę, z której słynie zielona herbata. Dzięki obecności ketechiny aronia ma dobroczynny wpływ na układ trawienny i procesy przemiany materii. Efektem tych odkryć było to, że ekstrakt z owoców aronii zapakowano w tabletki. Tak powstał Aronox Siła Serca. Badania kliniczne prowadzone w warszawskiej Akademii Medycznej udowodniły, że preparat leczy nadciśnienie i miażdżycę, sprawdza się w profilaktyce zawałów, udarów mózgu, demencji, chorób Alzheimera, Parkinsona, cukrzycy, poprawia wzrok, obniża ryzyko zachorowania na raka i zwiększa odporność organizmu. Aronox Siła Serca jest cennym źródłem witamin takich jak C, B2, B6, D, E, PP, prowitaminy A, witaminy P oraz pierwiastków: molibdenu, manganu, miedzi, boru, jodu i kobaltu. Przez setki lat nie potrafiliśmy poradzić sobie z problemem krzywicy. Przełomem stało się odkrycie, że chorobę powoduje niedobór witaminy D. Podobnie było ze szkorbutem. Przestał być plagą, kiedy ustalono, że rozprawia się z nim zwyczajna witamina C. Wszystko wskazuje na to, że przeciwutleniacze z aronii mają szansę zrewolucjonizować leczenie większości chorób cywilizacyjnych.

Podobał Ci się artykuł?
3
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij