0
głosów
- +

Stres, a wypadanie włosów

Autor:

Aktualizacja: 04.06.2014


Kategoria: Uroda / Kobieta


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 670 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Często się mówi, że od stresu wypadają włosy. „Nie przejmuj się, bo wyłysiejesz” - brzmią żartobliwe slogany. Ile jest w tym prawdy?


Jedno jest pewne: do chwili obecnej nie istnieją żadne badania potwierdzające, że od stresu wypadają włosy. I takie badania w najbliższej przyszłości, a najprawdopodobniej także później, nie powstaną. Dlaczego? Żeby przeprowadzić badanie naukowe, niezbędne jest zbudowanie odpowiedniej grupy docelowej, reprezentatywnej, wybranej spośród populacji. Tymczasem nie jest możliwe wykazanie, że u osób z wypadającymi włosami, bezpośrednią lub pośrednią przyczyną utraty włosów jest stres. Nie można bowiem nigdy całkowicie wyeliminować pozostałych, współistniejących czynników o dużym znaczeniu, takich jak przyjmowanie leków, dieta, narażenie na wpływy środowiska zewnętrznego.

Niemniej jednak istnieją teoretyczne poglądy na temat wypadania włosów u ludzi zestresowanych.

Stres powoduje wydzielanie hormonów rdzenia i kory nadnerczy, takich jak adrenalina i kortyzol. Te substancje kurczą naczynia krwionośne zaopatrujące cebulki włosów w substancje odżywcze, takie jak witaminy, białka i minerały. Sprzyja to powstawaniu miejscowych, około naczyniowych stanów zapalnych. W efekcie włosy stają się kruche, łamliwe i łatwiej wypadają.

Stres powoduje także, że w mieszkach włosowych wydzielane są cytokiny prozapalne, takie jak interleukina-6, interleukina-1 czy czynnik martwicy nowotworów-alfa. Zwiększeniu ulega przepuszczalność naczyń, pojawia się przesięk i dodatkowa utrata składników mineralnych z komórek. Wszystko to z jednej strony przyspiesza utratę włosów, a z drugiej – utrudnia ich prawidłowy wzrost.

Jak możemy sobie pomóc? Mimo że nie uda się nam całkowicie wyeliminować stresu z naszego życia, możemy podjąć działania zmierzające do ograniczenia niekorzystnego wpływu stresu na stan naszych włosów. I tutaj przychodzą nam z pomocą kosmetyki naturalne do włosów, zawierające substancje odżywcze i wzmacniające, takie jak proteiny pszeniczne, proteiny z zielonego jabłka i owsa, krzem, miedź, cynk, mangan, biotynę, kwas foliowy i witaminy z grupy B.

Do takich kosmetyków należą szampony proteinowe, odżywki do włosów z leczniczymi hydrosolami i niektóre maski do włosów.

Podsumowując, mimo że nie ma jednoznacznych dowodów potwierdzających wpływ stresu na wypadanie włosów, istnieją uzasadnione przesłanki wskazujące na możliwy udział stresu w procesie niszczenia włosów. Niektóre kosmetyki naturalne mogą pomóc zmniejszyć szkodliwy wpływ stresu na nasze włosy.


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij