1
głosów
- +

Co okaże się tańsze, mieszkanie z wynajmu czy z MDM?

Autor:

Aktualizacja: 18.04.2014


Kategoria: Gospodarka / Nieruchomości


Artykuł
  • 1 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1112 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
Co okaże się tańsze, mieszkanie z wynajmu czy z MDM?

Wraz z pojawieniem się programu MDM wielu młodych Polaków stanęło przed dylematem, czy zamienić opłatę za wynajem cudzego mieszkania na ratę kredytu hipotecznego.


Jak wynika z orientacyjnych kalkulacji koszt najmu mieszkania w dużych miastach jest średnio o kilkaset złotych większy, niż koszt raty kredytu hipotecznego zaciągniętego w ramach programu MDM.

Średnie ceny za wynajem metra kwadratowy wynoszą odpowiednio 40 zł w stolicy, 30 zł w Krakowie i Wrocławiu, 25 zł w Poznaniu i Gdańsku. Aby wynająć w tych miasta mieszkanie o powierzchni 50 m2 trzeba zatem liczyć około 1250 - 2000 zł miesięcznie.

Nabywając mieszkanie w programie MDM należy pamiętać o ustalonym limicie cen z m2, tak więc górna granica tego limitu dla Warszawy wynosi obecnie 5860 zł za m2. Oznacza to, że za mieszkanie o powierzchni 50 m2 zapłacimy 293 000 zł. Przy założeniu, że weźmiemy kredyt, w którym 10 proc. wkładu własnego pokryje państwo w ramach programu MDM, zadłużymy się na 251 000 zł. Jeżeli będziemy spłacać go przez 25 lat, miesięczna rata wyniesie nas około 1350 zł.

Wynik wydaje się być prosty i oczywisty, niestety rzeczywistość jest bardziej skomplikowana żeby można było zaufać tak prostym kalkulacjom. 

Pamiętajmy, że zaciągnięcie kredytu wiąże się ze posiadaniem odpowiedniej zdolności kredytowej, ponadto aby uzyskać dobre warunki kredytowe należy mieć wyrobioną odpowiednią historię kredytową nad którą trzeba nieco popracować. Do tego dochodzi jeszcze kwestia nieszczęsnych limitów, które zmuszają do odnalezienia oferty mieszkania mieszczącego się w ustalonym progu cenowym.

 Inną sprawą jest również fakt, że w podany koszt wynajmowanych mieszkań wliczane są często także opłaty eksploatacyjne, takie jak woda, prąd czy gaz. Mieszkania z rynku pierwotnego są obecnie dość energooszczędne dlatego opłaty te nie są zbyt duże, mimo to w koszty trzeba doliczyć jeszcze 300-400 zł za comiesięczne rachunki.

Mimo wszystko trudno podważyć jednak argument, że pieniądze za wynajęte mieszkanie trafiają do cudzej kieszeni. Kiedy zaś spłacamy kredyt hipoteczny, wszystkie środki de facto zostają u nas  powiększając przy tym nasz majątek.

 

Sprawdź program MDM na naszym blogu, który w całości poświęciliśmy mieszkaniom dla młodych.


Podobał Ci się artykuł?
1
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij