0
głosów
- +

Jak znaleźć się tam, gdzie tego pragniesz?

Autor:

Aktualizacja: 07.04.2014


Kategoria: Rozwój Osobisty / Motywacja


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 862 razy czytane
  • 3 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Dzisiaj rano otrzymałam paczkę, w której znajdowało się narzędzie sprawiające, że to, co napiszę i pomyślę ujrzy światło dzienne. Wystarczy tylko, że głośno wyrażę swoje myśli i nacisnę przycisk "send".


O czym mowa? O zwykłej, a zarazem niezwykłej kamerze. Dlaczego niezwykła? bo pozwala przenieść się w jednej chwili do różnych zakątków świata. Umieszczając wartościową wiadomość, wyrażoną obrazem, myślą i głosem – zostawiam przekaz, który trafi do zainteresowanych.

Jak to się ma do pytania w tytule, czyli: JAK ZNALEŹĆ SIĘ TAM, GDZIE TEGO PRAGNIESZ?

Odpowiedź: POMYŚL - ZAPISZ  - WYKONAJ

Niby prosta i oczywista formuła, a jednak nie do końca…. Dlaczego?

Skoro pragnę dzielić się z innymi tym, co wartościowe, piękne i dobre, więc warto było dodać do dotychczasowego zestawu kamerę, która sprawi, że to wszystko dotrze do większego grona. POMYŚLAŁAM, ZAPISAŁAM, poszukałam, kupiłam, przysłano mi i zaczął się czas testów – WYKONAŁAM.

Zapewne kiedyś, gdzieś słyszałeś słowa typu: „Błagam Cię, zrób coś ze sobą, ze swoim życiem. Rusz się, bo samo się nie zrobi”. Wszystko to prawda… Myślisz sobie: „Ok, chcę tego, zrobię to! zmienię pracę, w końcu pójdę na swoje i założę firmę, będę sam dla siebie szefem!”. Ale wiesz… sama deklaracja nie wystarczy, bo ta deklaracja to tak naprawdę ulotna myśl, która lubi wyparować. To za mało, trzeba zrobić kolejny krok, którym jest ZAPISANIE tego, co sobie pomyślałeś. Jednakże krótkie stwierdzenie: „Chcę znaleźć pracę, chcę zmienić pracę, chcę założyć firmę” to też za mało.

Rozpisz sobie:

  • jak chcesz to osiągnąć?
  • krok po kroku co będziesz musiał wykonać?
  • gdzie się udać, co kupić?
  • czego się nauczyć?
  • Z kim się spotkać?
  • Skąd wziąć pieniądze?
  • itp.

Zaplanowanie wszystkiego to podstawa, aby ruszyć z miejsca, a potem zacząć działać. Bez planu będziesz się miotał w swoich postanowieniach, gubił, a poziom Twojej irytacji i niechęci będzie rósł z dnia na dzień.

Pytanie następne: czego pragniesz? O czym marzysz? Jaka jest Twoja praca marzeń? We wcześniejszych wpisach opisałam metodę pomagającą pomóc odnaleźć swój cel życiowy. Dlaczego jest ona taka ważna? bo określa Ciebie i sukces, który już od dawna mieszka w Twojej głowie. Wyjęcie go z zakamarków swoich myśli, pozwolenie, aby ujrzało światło dzienne to kolejny krok do realizacji Twoich marzeń i wyobrażeń.

Myśli ujrzały światło i co dalej? Często bywa tak, że wiele osób szuka uniwersalnej recepty na sukces, bo skoro udała się „Kowalskiemu”, bo zrobił wg takich, czy takich wskazówek, to i ja tak zrobię. Wystrzegaj się popularnych pułapek w stylu: super metoda, błyskawiczne zyski bez żadnego wysiłku i pracy! Pamiętaj, że gotowe scenariusze owszem sprawdzają się, ale tylko na scenie wśród aktorów, ale nie na scenie życiowej.

Odpowiedz sobie na pytanie: Czym jest dla Ciebie sukces? Dla każdej osoby będzie oznaczał on coś innego. Dla jednej osoby może to być założenie rodziny, wybudowanie domu, a dla drugiego człowieka bycie sportowcem o wybitnych osiągnięciach, czy też najlepszym sprzedawcą w firmie lub wybitnym menadżerem, którego wszyscy współpracownicy podziwiają i szanują.

Dlatego tak ważne jest, abyś napisał swój własny scenariusz na sukces. Wizja Ciebie spełnionego i robiącego to, co kochasz, o czym zawsze marzyłeś – to wizja SUKCESU, Twojego sukcesu. Tylko w obliczu takich postanowień i działań znajdziesz się tam, gdzie tego pragniesz. Bez żadnej czarodziejskiej różdżki, bez żadnych przepisów na szybkie zyski. Znasz chyba powiedzenie, że „pośpiech jest złym doradcą”. To fakt, ale faktem jest też to, że tylko rozmyślając o tym, co byś chciał mieć, gdzie byś chciał pracować, jak byś chciał wyglądać, jaki chciałbyś mieć dom, samochód – to wciąż za mało.

Bardzo wiele znaczy to, że myślisz o tym, wyobrażasz sobie to wszystko, wizualizujesz, afirmujesz, ale teraz pora zrobić coś z tym bogatym pokładem jakże ambitnych myśli. Znajdź się tam, gdzie tego pragniesz, bo pragnienia to Twoje paliwo, które Cię napędza. Tego nikt nie jest w stanie Ci odebrać, jedyną osobą, która może odciąć dopływ  paliwa jesteś Ty sam. Scenariusz na swój sukces już masz, więc teraz zatankuj i jedź tam, gdzie tego pragniesz!


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij