1
głosów
- +

Co tracisz na nieunikalnym szablonie?

Autor:

Aktualizacja: 19.11.2013


Kategoria: Internet i Komputery / Tworzenie Stron


Artykuł
  • 1 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 990 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

WordPress, przy wszystkich swoich zaletach, ma też pewne wady, a największą, choć tak naprawdę przez nikogo niezawinioną, jest brak szablonów. Są ich oczywiście setki tysięcy, ale jak to zwykle z wyborem- jedne są popularniejsze, inne trochę mniej.


Są wśród propozycji szablonów niektóre naprawdę ciekawe- z mnóstwem opcji konfiguracyjnych, nowoczesne, responsywne szablony. Jednak ta ich doskonałość stwarza problem: otóż taki szablon na pewno spodoba się wielu osobom. I przez wielu należy rozumieć nie dziesiątki czy setki, ale często tysiące, kilkanaście tysięcy użytkowników. To już jest pewien problem. Dlaczego?

Po pierwsze, im więcej użytkowników korzysta z tego samego szablonu, tym mniejsza szansa, że zrobisz z niego coś wizualnie oryginalnego. A strona internetowa, żeby zainteresować, musi zapaść w pamięć. Większość osób nieźle kojarzy grafikę, więc powtarzający się często szablon nie jest już w stanie nikogo przyciągnąć. Nawet zastosowanie własnych kolorów niewiele tu da, ponieważ układy są już zaprojektowane, nie możesz swobodnie różnych elementów przesuwać, zmieniać im rozmiarów. Skoro szablony są identyczne, zmiana kolorów nie zapewni indywidualności.

Problem drugi to błędy w kodzie. Mogą one być problemem w czasie pozycjonowania, a jeśli jeszcze na dodatek błąd ten powtórzy się kilka tysięcy razy na różnych stronach, nikt nie ma pewności, jak zostanie potraktowany przez Google dziś albo jutro. Błędy w kodzie wielu stron powodują, że także użytkownicy mogą mieć niemiłe wrażenia- jeśli korzystam z jakichś stron opartych na tym samym szablonie i zawsze doświadczam tam tego samego błędu, to korzystanie z kolejnej witryny o tym samym wyglądzie będzie dla mnie nieprzyjemne- od samego początku to wiem, bo przecież już podobne strony widziałem (przeczytaj również ten artykuł: "Darmowy, ale irytujący, czyli layout demo dla WordPress’a").

To jeszcze nie koniec problemów. Trzecia sprawa to ewentualne problemy prawne. Nie mogę przyjąć kolorów szablonu za firmowe, bo nie ma to sensu, jeśli na kilku tysiącach innych stron będą zastosowane takie same. Oczywiście jeśli zmienię kolory layoutu na własne, ustalone wcześniej, nie ma takiego problemu, ale wiele start-upów zaczyna od ustalenia layoutu, a dopiero później na jego podstawie ustala barwy przedsiębiorstwa. Jak tu rozstrzygnąć własność znaku albo rozmieszczenia przestrzennego? Nie wspominam przy tym o wszelkich praktycznych implikacjach związanych z utrudnieniem kampanii identyfikacji wizualnej, które wręcz muszą się pojawić, jeśli strona nie jest wizualnie unikalna (bo co to za identyfikacja, skoro tak samo wygląda dziewięć tysięcy innych witryn).

Wiele szablonów daje się jakoś dostosować do własnych wymagań, ale mówiąc najogólniej, popularność jakiegoś szablonu zawsze ma więcej minusów niż atutów. Z kolei nie bardzo jest dla takiego ciekawego wizualnie szablonu jakakolwiek alternatywa, bo naprawdę dobrych szablonów wcale nie jest tak wiele.


Podobał Ci się artykuł?
1
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij