0
głosów
- +

Idiotyczne przekonania obu płci. Efekt — gruszka oraz bocianie nogi

Autor:

Aktualizacja: 02.10.2012


Kategoria: Sport / Kulturystyka i Fitness


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1042 razy czytane
  • 3 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Przywykłem już do widoku oraz upartości wielu osób, co do ich własnej i "słusznej" teorii treningowej. Niektóre osoby usilnie nie dają się przekonać do zmiany swojego poglądu myślowego i uznania istotności holistycznego treningu siłowego. Dotyczy to zarówno kobiet, jak i mężczyzn.


Jednak różnica polega na tym, że kobiety przywiązują szczególną uwagę do treningu dolnej części ciała kosztem górnej. Wykonują olbrzymie ilości wielorakich ćwiczeń na pośladki, uda i łydki. Efektem czego może być sylwetka strasznie nieproporcjonalna. Wielokrotnie kobiety chcą odchudzić się w dolnych rejonach ciała. Sądzą więc, że wystarczy dużo ćwiczyć na daną partię i pojawi się w tym miejscu upragniony efekt odchudzający. Chce tutaj podkreślić, że nie ma miejscowego odchudzania (jest tylko całościowe) i redukcja tkanki tłuszczowej zależy głównie od odpowiedniej diety o deficycie kalorycznym. Kobiety niestosujące diety, a wykonujące przesadny trening nóg, z reguły nabierają kształtów gruszki — tłuszcz pozostaje, mięśnie zwiększają swój obwód, a góra, niećwiczona, dodatkowo dodaje śmiesznego kontrastu.


Jeśli chodzi o mężczyzn, to część bywalców siłowni robi coś przeciwstawnego do tego, co wykonują niektóre kobiety. Konkretnie stosują przesadny trening górnej części ciała i ograniczają lub w ogóle nie trenują mięśni nóg. Efekt — sylwetka śmiechu warta i tak zwane bocianie nogi (ostatnio modny temat żartu w internecie). Pragnę tutaj uświadomić pewne osoby, iż nogi należy ćwiczyć z prostych przyczyn. Trening tej partii przyczynia się do wzmocnienia także innych mięśni naszego ciała, np. brzucha oraz pleców (szczególnie odcinek krzyżowo-lędźwiowy), które są bardzo istotne w kwestiach sprawności. Kiedy rozwija się górę sylwetki, dół musi być silny, żeby mógł dźwigać coraz większą masę ciała. Kolejna sprawa jest najistotniejsza. Otóż ciężki trening nóg ma olbrzymi wpływ na gospodarkę hormonalną. Ćwiczenia takie jak przysiady zwiększają aktywność hormonów anabolicznych kilkadziesiąt razy bardziej niż inne ćwiczenia. Drugim pod tym względem jest martwy ciąg. Ćwiczenia takie powodują silny wyrzut testosteronu oraz znaczne podwyższenie pulsacji hormonu wzrostu, IGF-1 oraz innych. Wniosek — jeśli chcecie mieć dobrze rozwiniętą górną część ciała, to powinniście wykonywać ciężki trening nóg. Kolejna uwaga: znaczna część osób zapomina o tym, że przysiady najbardziej przyspieszają metabolizm, ponieważ przy ich wykonywaniu dochodzi do znaczącego wydatkowania energetycznego. Przysiady aktywują też układ nerwowy i uczą koordynacji ruchowej. Mocne nogi to też świetna broń służąca do samoobrony w razie niebezpieczeństwa.


Trening całościowy jest szczególnie ważny dla obu płci, ponieważ nada on zgrabny wygląd sylwetce. Ciało nabierze estetyki. Dodatkowo będzie silne i sprawne. Organizm stanie się mocny w każdym miejscu i nie wystąpi nieproporcjonalne rozłożenie sił, co zabezpieczy przed wieloma niechcianymi kontuzjami.


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij