0
głosów
- +

Hamulce asertywności

Autor:

Aktualizacja: 06.08.2012


Kategoria: Rozwój Osobisty / Rozwój Osobisty


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 954 razy czytane
  • 2 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Żyjemy dzisiaj w najbardziej wolnym społeczeństwie, jakie istniało w historii – poziom praw obywatelskich jest tak wysoki jak nigdy dotąd, również wolność gospodarcza jest rozbudowana i mamy najwyższą w dziejach mobilność społeczną.


Każdy może dziś przenieść się do innego kręgu społecznego (nie wspominając o zmianie miejsca zamieszkania) znacznie łatwiej niż kiedykolwiek wcześniej. A mimo tego wiele osób czuje się bardzo ograniczonych – jest tak z powodu barier istniejących w ich wnętrzu, barier, które nie pozwalają im przejawiać siebie, mówić co myślą i wyrażać swych pragnień. Potocznie jest to określane jako problemy z asertywnością.

Asertywność sama w sobie jest bardzo naturalnym zestawem zachowań. Jeśli jednak jej nie przejawiamy, to warto się zastanowić co nas ogranicza, co nas hamuje. Przede wszystkim są to nasze własne wewnętrzne blokady, na przykład w postaci tak zwanych dialogów wewnętrznych. Ile to razy chcąc zachować się asertywnie, sami siebie powstrzymujemy, kiedy w naszym mózgu odzywa się głos mówiący na przykład „ale oni teraz mają ważne zadania, może już nie będę teraz wzbudzał awantury” albo „to i tak na pewno nic nie da”, albo „ona i tak nie da się przekonać”… Takie wewnętrzne dialogi blokują nas zanim zaczniemy cokolwiek robić.

Innym mechanizmem jest tak zwane katastrofizowanie czyli wyobrażanie sobie niezwykle negatywnych, wyolbrzymionych konsekwencji tego, co się stanie jak zachowam się asertywnie.  Osoby, które w ten sposób blokują siebie, wyobrażają sobie najczarniejsze scenariusze tego, co się zdarzy po tym, jak na przykład komuś odmówią – na przykład że ta osoba zrobi awanturę, obrazi się i zerwie relację i jeszcze wszystkim naopowiada jakim to samolubem jesteśmy.. Wyobrażają to sobie z uczuciem całkowitej pewności realizacji tego scenariusza. To skutecznie powstrzymuje przed jakimkolwiek asertywnym działaniem.

Warto być świadomym istnienia i działania tych procesów, by im nie ulegać. 


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij