1
głosów
- +

Homoseksualizm w Polsce

Autor:

Aktualizacja: 20.04.2012


Kategoria: Hyde Park / Społecznie


Artykuł
  • 1 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1403 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Temat homoseksualizmu i seksualności człowieka, to dość drażliwe i wrażliwe jednocześnie tematy, których podejmujemy się raczej w ostateczności lub, gdy jesteśmy w sytuacji bez wyjścia.Czy osoby homoseksualne mogą być szczęśliwe w Polsce? Jak wygląda życie osób homoseksualnych? Dlaczego my Polacy jesteśmy tak wrogo do nich nastawieni?


Zacznijmy od początku, czyli od czasów starożytnych, bo właśnie tam pierwsze wzmianki o homoseksualizmie się pojawiają. Homoseksualizm więc istnieje od zalania dziejów, nie jest on sezonową modą sprowadzoną z zachodu Europy czy rozpowszechnianą życiową alternatywą lub co gorsza świadomym wyborem. Im więcej pojawiających się wątków o tematyce homoseksualnej, tym większa społeczna niechęć - problem pojawia się nie mal od razu. Im większy opór i nienawiść, tym większa determinacja i upór ze strony osób walczących o prawa dla społeczności LGBT w Polsce, ale również na świecie. 

 

Szczęście, a homoseksualizm ?

Dążenie do szczęścia jest jednym z pierwszych priorytetów, jakie sobie wyznaczamy jeśli chodzi o przyszłość. Szczęście jest niewątpliwie najważniejszym stanem, którego tak bardzo pragniemy całe życie. Nie inaczej jest wśród osób homoseksualnych, jedyną różnicą jest to, że homoseksualiści interesują się przedstawicielami własnej płci, tym samym w większości geje, lesbijki, biseksualiści lub też osoby transseksualne dążą do tego samego celu - osiągnąć szczęście, pełne życiowe zadowolenie i spełnienie życiowych planów. Zazwyczaj homoseksualizm jeśli jest już przedstawiany w podręcznikach, ukazuje szary obrazek dwóch chłopaków lub dwie dziewczyny jako osoby zagubione, smutne, zestresowane - takie obrazki w niejednym podręczniku sugeruje, że homoseksualizm jest czymś, co utrudnia zdobycie tego szczęścia, którego tak bardzo wszyscy pragniemy. W Polsce jest to dość częste zjawisko - wyobcowanie tego, co jest nam nieznane lub mamy na ten temat zafałszowe przez podręczniki lub nawet rodziców i nauczycieli umysły jest równie pospolite, co spotkanie w Afryce czarnoskórego człowieka. Wciąż się rozwijamy, każdego dnia uczymy się nowych rzeczy, ale wciąż nie umiemy lub nie chcemy poznawać zjawisk i ludzi innych, niż my sami. Czy osoba homoseksualna w Polsce może być szczęśliwa ?  Czytając różne portale, artykuły, komentarze, oglądając telewizję i spotykając różnych ludzi na swojej drodze wiem, że obecnie osoby homoseksualne nie mogą być w pełni szczęśliwe. Zapytacie: dlaczego ? - Przede wszystkim dlatego, że używanie złośliwych wyrazów typu "pedał" lub "lesba" zabiera jedną cegiełkę z muru, jaki osoby homoseksualne sobie budują do osiągnięcia szczęścia, spełnienia i zadowolenia z życia, a kończąc na atakach fizycznych, pobiciach, to szczęście może zostać obrócone w ruinę. 

Jak więc wygląda życie osób homoseksualnych ?

Geje, lesbijki, biseksualne i transseksualne osoby są przede wszystkim ludźmi, z krwi, kości i z uczuciami. Życie statystycznego geja, lesbijki, biseksualisty nie różni się prawie niczym od tego prowadzonego przez osoby heteroseskaulne. Jedynym wyjątkiem jest właśnie preferowana płeć i na tym różnice znikają. Niezależnie od orientacji, wszyscy uczymy się, pracujemy, jemy, pijemy - po prostu żyjemy. Z pozoru wszystko powinno być dobrze, wątek powinien być zamknięty i więcej nie poruszany, skoro nie ma nic nadzwyczajnego do opisywania. Otóż jest !  Osoby homoseksualne mają o tyle gorzej w swoim życiu, że nie mogą w Polsce się pobrać (chociażby cywilnie), dziedziczyć po sobie, korzystać z ulg, odwiedzać chorego/chorą partnera/partknerkę w szpitalu, bo nie mają zarejestrowanego związku partnerskiego, więc nie są rodziną i oto dochodzi do niesamowicie przykrej sytuacji, że gej nie może odwiedzić partnera w szpitalu, chociaż są ze sobą np. 20 lat, zaś lesbijka po swojej partnerce nie może dziedziczyć, bo nie jest również formalnie ani żoną, ani rodziną dla zmarłej. To tylko wieszchołek góry lodowej, której nie mal na co dzień muszą stawiać czoła osoby homoseksualne w Polsce. Wniosek nasuwa się sam - życie osób homoseksualnych w Polsce jest na tyle ciężkie, co po prostu pozbawione przynajmniej małej części przywilejów, jakie mają pary heteroseksualne. 

Skąd w nas tyle nienawiści ?

Jest to jedno z tych pytań, na które próżno szukać jednoznacznej odpowiedzi. Powodów, przez które niektórzy wolą zgotować swoim homoseksualnym ofiarom jest wiele. Najpopularniejsze są: nienawiść z nieznajomości zjawiska homoseksualizmu, zbyt radykalne poglądy, religia, stawianie się w homoseksualnej roli, strach przed podrywaniem przez osobę homoseksualną. To tylko część powodów przez które niestety muszą cierpieć ludzie, którzy w większości nic strasznego i złego nie zrobili, którzy w większości nie mieli nawet problemów z prawem. Najprościej jest poszufladkować wszystkich według jakiś tam własnych kryteriów, na podstawie własnych obserwacji lub co gorsza na podstawie opowiadań znajomych, przyjaciół i rodziny lub nawet księdza. My ludzie musimy mieć wszystko poukładane, wszystko ma mieć swoje konkretne miejsce, zaś wszystkie inności i odstępstwa od pewnych norm, tak jak w przypadku homoseksualizmu jest przez nas oznaczane na czerwono i wkładane do szufladki "złe i niebezpieczne". W większości nienawiść bierze się z niewiedzy o homoseksualizmie i osobach homoseksualnych. Zdecydowanie łatwiej jest w życiu, gdy poznamy coś nowego, nauczymy się obok tego żyć i nie martwić się - najlepszym wyjściem jest poznanie nieznanego, nawet zwyczajna rozmowa może pomóc zburzyć pewien mur, który blokuje gdzieś uśpioną otwartość i bardziej przyjazne usposobienie. Dalej operujemy stereotypowym myśleniem, ciężko jest się przełamać, jeśli od małego wpajane jest tylko to, że jedyną i słuszną drogą do osiągnięcia szczęścia, zadowolenia i lepszej przyszłości jest tradycyjny model rodziny. Istnieje nieuzasadniony niczym lęk przed spotkaniem i przebywaniem z osobą homoseksualną chociażby w tym samym pomieszczeniu, pisząc nieuzasadniony łamię stereotyp, że każdy gej chciałby podrywać faceta hetero, lub każda lesbijka miałaby podrywać kobiety hetero - osoby homoseksualne co prawda wolą przedstawicieli własnej płci, ale nie są również maszynami do seksu i podrywania każdego, byle tej samej płci. Takie myślenie wciąż gdzieś mamy schowane z tyłu głowy, ciągle sobie przejaskrawiamy pewne zachowania, gesty i słowa. 

 

Domeną zła jest unieszczęśliwianie i pozbawianie innych prawa do szczęścia przez homofobiczne i pełne nienawiści słowa i gesty. Prawdziwą odwagą jest życie zgodne z własnym "ja" i walka o przyszłość.


Podobał Ci się artykuł?
1
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij