0
głosów
- +

Pokrzywdzony kontra świadek - dwie różne role, ta sama osoba

Autor:

Aktualizacja: 14.03.2012


Kategoria: Prawo / Prawo


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 2044 razy czytane
  • 4 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Postępowanie jurysdykcyjne spowodowane jest wniesieniem do sądu aktu oskarżenia przez uprawnionego oskarżyciela. Status pokrzywdzonego w tym postępowaniu jest inny niż w postępowaniu przygotowawczym.


Pokrzywdzonemu w postępowaniu przygotowawczym z mocy prawa przysługiwały wszelkie uprawnienia związane z byciem stroną procesową, o tyle w postępowaniu sądowym takowe prawa będą mu przysługiwały tylko w 3 przypadkach. Kiedy wystąpi w jednej z tych ról: oskarżyciela posiłkowego, oskarżyciela prywatnego lub powoda cywilnego. Jeżeli nie wystąpi w żadnej z tych ról, może być jedynie świadkiem, czyli osobowym źródłem dowodowym. Dopóki nie ulegnie zmianie stan prawny, sam fakt bycia pokrzywdzonym przestępstwem nie daje pokrzywdzonemu w postępowaniu sądowym pozycji prawnej strony procesowej.Tak więc w postępowaniu przed sądem I instancji pokrzywdzony może wystąpić w różnych sytuacjach. Może niewstępując w prawa strony pozostać tylko źródłem dowodowym, może również wstępując w którąś z ról procesowych dających mu prawa strony nie być świadkiem procesu, a także może nastąpić tak zwana kumulacja ról pokrzywdzonego jako strony i świadka w jednym procesie karnym.

O ile sytuacja, gdy pokrzywdzony występuje jedynie jako strona procesowa, nie wzbudza wielu kontrowersji, o tyle możliwość procesowej kumulacji ról, w jakich może wystąpić pokrzywdzony, z rolą świadka, stawiała i stawia nadal przed doktryną, jak i praktyką zadanie oceny wartości i przydatności dla procesu tej instytucji.Główny problem polega na tym, że kumulacja roli pokrzywdzonego jako strony z rolą świadka, dozwolona przez ustawę, stwarza dość niezwykłą sytuację w procesie, gdyż pokrzywdzony jako strona i świadek w tym samym postępowaniu i przed tym samym organem procesowym ma prawo do sprzecznych ze sobą poczynań i realizuje różne funkcje procesowe. Przejawia się to między innymi w dwóch sytuacjach.Po pierwsze pokrzywdzony jako strona ma pełne prawo podejmowania w procesie tylko takich działań, które realizują jego cel, a więc także do niepodejmowania tych, które z tym celem stoją w sprzeczności.Ma on także prawo jako strona ujawniać tylko takie fakty, które przemawiają na jego korzyść, a pomijać (zatajać) takie, których ujawnienie stałoby w kolizji z jego procesowym interesem.
Całkiem inną rolę spełnia w procesie świadek. Jako osobowe źródło dowodowe nie realizuje w procesie żadnego własnego interesu. Świadek ma być neutralny wobec interesu stron i prawdomówny. Nie ma prawa zeznawać nieprawdy ani zatajać prawdy. Jednym słowem, inaczej niż pokrzywdzony jako stronaw procesie, świadek musi być w procesie bezstronny. Obowiązek świadkaw zakresie zeznawania całej znanej mu prawdy jest obowiązkiem nie tylko moralnym, ale także prawnym .Już po tych kilku uwagach widać wystarczająco, że kumulacja ról procesowych świadka i pokrzywdzonego jako strony jest łączeniem sprzecznych ze sobą uprawnień i obowiązków.
Podstawowym obowiązkiem pokrzywdzonego jest stawienie się na wezwanie organu procesowego i złożenie zeznania w charakterze świadka. Z tego obowiązku wynikają zaś inne obowiązki i prawa związane już z byciem świadkiem w procesie karnym. Szczególne obowiązki spoczywają tu na pokrzywdzonym.Obowiązkiem związanym tylko i wyłącznie z jego osobą jest wynikający z art. 192 § 1 k.p.k. obowiązek poddania się oględzinom i badaniom niepołączonym z zabiegami chirurgicznymi lub obserwacją w zakładzie leczniczym, jeżeli karalność czynu zależy od stanu jego zdrowia. Bowiem ustalenie okoliczności dotyczących rodzaju uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia lub kalectwa nie zawsze jest możliwe bez przeprowadzenia takich badań lekarskich. Wprowadzenie więc obowiązku poddania się oględzinom ciała i badaniom lekarskim było konieczne.Obowiązkowym badaniom nie poddają się ci świadkowie i pokrzywdzeni, którzy odmówili zeznań lub zostali od nich zwolnieni, gdy są dla oskarżonego osobami najbliższymi, bądź pozostają z oskarżonym w szczególnie bliskim stosunku.

Zgodnie natomiast z § 4 art. 192 k.p.k. świadka za jego zgodą, dla celów dowodowych, można również poddać oględzinom ciała i badaniu lekarskiemu lub psychologicznemu.Kolejnym obowiązkiem wynikającym zaś z art. 192a k.p.k. jest obowiązek poddania się innym czynnościom. W celu bowiem ograniczenia kręgu osób podejrzanych lub ustalenia wartości dowodowej ujawnionych śladów, można pobrać wymaz ze śluzówki policzków, próby pisma, włosy, zapach, ślinę, odciski daktyloskopijne, wykonać fotografię osoby lub dokonać utrwalenia głosu, a za zgodą osoby badanej, biegły może dokonać badań za pomocą środków technicznych, które mają na celu kontrolę nieświadomych reakcji organizmu tej osoby.Na tym kończą się obowiązki pokrzywdzonego związane z byciem świadkiem w procesie karnym. Podstawowym zaś uprawnieniem świadka jest, wynikająca z art. 182 k.p.k., możliwość odmowy zeznań bądź odmowy odpowiedzi na poszczególne pytania, gdy łączą go z oskarżonym szczególnie bliskie więzi osobiste. Kodeks postępowania karnego z 1997 roku przyznaje także prawo odmowy zeznań świadkowi, który w innej toczącej się sprawie jest oskarżony o współudział w przestępstwie objętym postępowaniem. Organ procesowy w takich sytuacjach powinien pouczyć świadka o przysługujących mu uprawnieniach. Najlepiej, gdy świadek zostanie wprowadzony do jego obowiązków i praw przez swojego adwokata. Kancelaria adwokacka może okazać się tu nieoceniona.Jedynym prawem świadka, z którego ujawniony pokrzywdzony w danej sprawie nie może skorzystać, jest prawo do wystąpienia jako świadek anonimowy. Zastosowanie instytucji świadka incognito w takiej sytuacji wobec pokrzywdzonego pozbawione jest wszelkiego sensu.Natomiast prawem wyróżniającym pokrzywdzonego z grona innych świadków jest prawo wynikające z art. 384 § 2 k.p.k., który stanowi, iż "pokrzywdzony ma prawo wziąć udział w rozprawie, jeżeli się stawi, i pozostać na sali, choćby miał składać zeznania jako świadek". W takim wypadku sąd przesłuchuje pokrzywdzonego w pierwszej kolejności. Prawo to podkreśla odmienny status pokrzywdzonego jako świadka w porównaniu z pozostałymi świadkami w sprawie.Należy podkreślić, że możliwość wystąpienia przez pokrzywdzonego w dwóch sprzecznych ze sobą rolachw procesie jest mimo swojej przydatności bardzo trudna, zarówno dla organów procesowych, jak i dla samego pokrzywdzonego.


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij