2
głosów
- +

Sprzedaż B2B – czym się różni od sprzedawania ziemniaków na targu?

Autor:

Aktualizacja: 27.12.2011


Kategoria: Biznes i Ebiznes / Sprzedaż


Artykuł
  • 2 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1384 razy czytane
  • 3 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Czy sukces w sprzedaży biznesowej zależy od tych samych czynników, co w przypadku sprzedaży ziemniaków na targu? Czy panują takie same zasady? Zdecydowanie nie! 


Przytoczona myśl to oczywiście ironia, ponieważ jednej i drugiej kwestii nie można w jakikolwiek sposób porównywać. Aby odnieść sukces w sprzedaży B2B trzeba sprzedać jak najwięcej swoich produktów dla Klienta biznesowego. Cały sukces zależy tylko i wyłącznie od tego co sprzedajemy i jakich posiadamy partnerów. Sprzedaż w formie B2B trwa znacznie dłużej niż zwyczajna sprzedaż.

Wymaga także odpowiedniego doświadczenia i dogłębnej wiedzy w temacie produktów. W takich transakcjach najbardziej wykazują się bardzo doświadczeni handlowcy. Proces kupna-sprzedaży wymaga ogromnego wkładu, aby transakcja doszła do skutku, jednakże zyski z podpisania takiej umowy są nieporównywalne do zarobku możliwego do osiągnięcia w nie-biznesowych formach sprzedaży.

Wiele spotkań (czasem i kilkanaście z jednym klintem) i towarzyszący im stres, to chleb powszedni sprzedaży B2B. Ważną rolę w całej transakcji jest oczywiście czas twania relacji, który może rozciągać się i na pół roku – wszystko zależy od produktu i Klienta, który z nami współpracuje. Ta wielość spotkań i długość procesu sprzedażowego, to najważniesze według mnie czynniki odróżniające pracę handlowca pracującego z klientami biznesowymi od sprzedawcy docierającego do klientów indywidualnych. Minusem jest to, że można zainwestować wiele spotkań, czasu, energii i pieniędzy w rozmowy, które nie zakończą się sukcesem. Plusem jest, jak już pisałem, potencjalny zysk - znacznie wyższy niż przy sprzedazy do klientów indywidualnych. 


Podobał Ci się artykuł?
2
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij