0
głosów
- +

Moja babka była wróżką

Autor:

Aktualizacja: 05.12.2011


Kategoria: Duchowe Drogi / Wróżby


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1441 razy czytane
  • 2 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Zapraszam do kontrowersyjnego tematu! "Moja babka była wróżką" niemal na każdym kroku można spotkać owe zdanie. Temat moim zdaniem na czasie i ciągle aktualny!


"Moja babka była wróżką" niemal na każdym kroku można spotkać owe zdanie. Chciałoby się rzec: świetnie - moja też! I co w związku z tym? Każda z naszych seniorek już dawno po tamtej stronie, świat ogląda z innego wymiaru a my ciągle przywołujemy je do odpowiedzi! Moja babcia ze strony mamy była tzw. zamawiaczką chorób, robiła rożne uroki itd. Miała swoje pięć minut, swoje życie i teraz należy jej się święty spokój! Bardzo fajnie jest wskazać nasze takie a nie inne korzenie, jednak mamy i mniej zacnych przodków;) np. nasz dziadek był w Wermachcie lub koniokradem itd. Mieliśmy nie tylko sławne babki ale one też miały i swoich mężów. Przypadki by można mnożyć, ale czy o to na pewno chodzi? O nich już nikt nie wspomina bo sama babka jest tarczą obronną;) Mój dziadek np. pochodził z rodziny bardzo bogatych ziemian, ale tak "umiejętnie" korzystających z życia, że... dziadkowi już tylko nazwisko zostało:( uznałam więc za mało stosowne wspominać o nich, bo ja już jestem zupełnie kimś innym i większość z nas swoich dziadków czy pradziadków na oczy niestety nie widziało.

Znam przypadki lekarzy, których pociechy wybrały zupełnie inną i nawet mniej chlubną drogę! Czy np. każda córka krawcowej musi umieć szyć? Nie - ba nawet znam takie, co igły w rekach utrzymać nie potrafią! Znam pokolenia nauczycielek, których dzieci obrały zupełnie inne drogi i są w tym dobre! Żyjemy w innym wymiarze, robimy to a nie co innego i każdy odpowiada za siebie i tylko siebie! Znam sławnego adwokata, a jego syn… Jeden też wzięty adwokat a drugi wzięty... ale złodziej wiec nasze korzenie mają się nijak do realiów rzeczywistości:) my to MY i tylko MY. Mamy swój dzień urodzenia, linie papilarne itd... Odpowiadamy za siebie i tylko za siebie!

Moja mama z ezoteryką ma tyle wspólnego co ja z biologią, ale moja jedna córka już tak! Jednak ona to odrębny rozdział, a ja odpowiadam za swoje, a nie mojej św. pamięci babki, czyny.

Wiem, może narażę się moim koleżankom, ale od dawna nurtuje mnie ten problem i obiecałam sobie, że go kiedyś poruszę;) Bardzo fajnie wywodzić się z takiej, a nie innej rodziny, jednak to, co sami sobą reprezentujemy to już sami za siebie odpowiadamy i tylko nasze odpowiedzi się liczą! Czemu nie wspominamy mniej sławnych przodków, a takich na pewno każdy z nas też posiada! Nie bo nam jest wygodnie powołać się na tego a nie innego przodka, ale to wg. mnie nie zwalnia nas z obowiązku pomagania ludziom, jeżeli obraliśmy taką a nie inną drogę;) Na koniec powiem, że jeżeli nasza babcia sprzątała a na pewno jest mnóstwo takich przypadków, to czy to znaczy, że my też musimy?

 

Karo

Lista Tagów: wróżka, karo, runy, numerologia

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Zamknij