0
głosów
- +

Mikrokosmos

Autor:

Aktualizacja: 18.10.2007


Kategoria: Kultura i Sztuka / Film


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 3295 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Idąc przez las zastanawialiście się kiedyś, że z każdym krokiem możecie pozbawić kogoś życia? Jak to, przecież patrzę pod nogi - pomyśli niejeden.


Idąc przez las zastanawialiście się kiedyś, że z każdym krokiem możecie pozbawić kogoś życia? Jak to, przecież patrzę pod nogi - pomyśli niejeden. Co najważniejsze jest niewidoczne dla oczu, przynajmniej obserwujących świat z góry. Tam na dole dzieją się nie mniejsze tragedie niż u nas. Żuczek gnojarek z wielkim trudem toczy zlepek ziemi. Mrówki odbudowują zniszczoną podczas deszczu pracę. Konik polny dokańcza żywota w lepiącej pajęczynie. Życie jest piękne, bo trudne do przewidzenia, zaskakujące, bogate w doświadczenie, pełne wzlotów i upadków. Mikrokosmos jest wśród nas lecz niewielu dostrzega jego uroki.

Ta i inne recenzje filmów znajdziesz na stronie filmowej, której adres w stopce. A wracając do recenzji. Wielki szacunek i słowa uznania należą się twórcom filmu, którzy otworzyli nam oczy na świat. Przepięknie fotografowanie przyrody, podglądanie każdego z "wielkich" maluczkich poruszy niejednego zatwardziałego przeciwnika natury. Muzyka towarzysząca codziennym dolom i niedolom bohaterów to osobna sztuka w sztuce. Nawet z zamkniętymi oczami obserwując film i wsłuchując się w anielskie śpiewy, oczami wyobraźni dostrzeżemy piękno "Mikrokosmosu". Wśród licznych nagród jakie spłynęły na ten dokumentalny obraz wspomnieć należy francuskie Cezary, Grand Prix na festiwalu w Cannes oraz nasze rodzime (ale już o statusie międzynarodowym) wyróżnienie - Złota Żaba na Camerimage, tym bardziej wartościowa bo doceniająca zdjęciowy aspekt filmu. Różne widziałem filmiki ale scena miłosna ślimaków należy do najpiękniejszych w historii kina. Autentycznie wzruszyłem się obserwując pełną pasji, namiętności i erotyki (zwierzęcej ma się rozumieć) scenę. Feromony uderzające w tym momencie z ekranu doprowadziłyby nawet chomika do uniesienia. Dla takich chwil warto czasem zajrzeć na kanał Animal Planet.

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij