0
głosów
- +

Czy sprzedawcą trzeba się urodzić?

Autor:

Aktualizacja: 11.09.2011


Kategoria: Biznes i Ebiznes / Sprzedaż


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1437 razy czytane
  • 3 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Czy można się nauczyć umiejętności handlowych, czy też są one czymś z czym trzeba się urodzić? Trzeba pamiętać że na umiejętności sprzedażowe to jest cały zestaw róznych właściwosci, które mogą się między sobą znacznie różnić. 


Handlowiec to specyficzny zawód, ponieważ rynek potrzebuje ich zarówno kiedy jest hossa, jak i podczas kryzysu. Zawsze trzeba sprzedawać, a im trudniejsza jest sytuacja na rynku, tym ta potrzeba staje się bardziej wyraźna. Czy więc dobrzy sprzedawcy rodzą się takimi, czy też uczą się tych umiejętności? Najpierw należałoby sobie odpowiedzieć na pytanie co czyni dobrym sprzedawcą. Przede wszystkim jest to wiedza ‘co’ powiedzieć, oraz umiejętność powiedzenia tego w odpowiedni sposób i w odpowiednim czasie. Ta wiedza wynika ze zrozumienia jak przebiegają procesy zakupowe u klientów, zarówno na poziomie procedur, jak i na poziomie psychologicznym.

Czy więc można tego się nauczyć. Według mnie tak – w znacznej części. Każdy przy odpowiedniej ilości praktycznego treningu jest w stanie opanować techniki lingwistyczne i sposoby by mówić w sposób bardziej trafiający do klienta. Trochę trudniej jest wykształcić umiejętności rzeczywistego docierania do potrzeb klienta – i rozpoznania tych prawdziwych od tych które komunikuje ‘na powierzchni’. Można więc nauczyć się, jak mówić o swoim produkcie, o jego działaniu i o korzyściach jakie klient uzyska używając go. To już jest dużo i osobę która to potrafi można uznać za niezłego sprzedawcę.

To co jest natomiast trudniejsze, to nauczyć ludzi pewnej umiejętności kontrolowania siebie, która jest potrzebna by sprzedawać naprawdę dobrze. Chodzi o kontrolowanie swoich zachować na tyle, by na przykład nie przedstawiać swojego rozwiązania zbyt wcześnie, gdy klient jeszcze nie poczuł wystarczająco silnie, że potrzebuje go by rozwiązać swój problem. Nawet wiedząc, że ma rozwiązanie które będzie idealne dla klienta, które pomoże mu jak nic innego, przedstawiciel handlowy musi potrafić się wstrzymać do momentu gdy rozbudzi i rozbuduje w kliencie wyraźną świadomość potrzeby. I taką samokontrolę jest znacznie trudniej wykształcić, niż proste umiejętności konwersacyjne.

Tak więc sprzedawcą najlepiej zarówno się urodzić (w sensie umiejętności samokontroli) jak i stać się (poprzez trening umiejętności prowadzenia rozmowy). Połączenie tych dwóch aspektów da nam bardzo dobrego handlowca. Niemniej każdy może opanować tę drugą część – a to wystarczy by być sprzedawcą na przyzwoitym poziomie. 


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij