0
głosów
- +

Czym jest jedność i jak ją realizować?

Autor:

Aktualizacja: 27.05.2011


Kategoria: Rodzina i Wychowanie / Małżeństwo


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1534 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Ojciec Święty Jan Paweł II powiedział, że "obrazem i podobieństwem Boga stał się człowiek nie tylko przez samo człowieczeństwo, ale także przez komunię osób, którą stanowią od początku mężczyzna i niewiasta. Funkcją obrazu jest odzwierciedlać tego, kogo jest obrazem - odzwierciedlać swój pierwowzór.


Człowiek staje się odzwierciedleniem Boga nie tyle w akcie samotności, ile w akcie komunii. Jest wszakże 'od początku' nie tylko obrazem, w którym odzwierciedla się samotność panującej nad światem Osoby, ale niezgłębiona, istotowo Boska Komunia Osób" (Katecheza z 14.11.1979 r.). Czyli mężczyzna i kobieta są obrazem Boga przede wszystkim jako osoby powołane do komunii - komunii, której wzorem jest jedność Osób Trójcy Świętej! Tej tajemnicy nie da się zrozumieć. Trzeba starać się nią żyć. Taka świadomość godności powołania małżeńskiego przyprawia o zawrót głowy. 
Jedność małżeńska jest możliwa wtedy, gdy pomiędzy małżonkami istnieje głęboka intymność (łac. intimus - wewnętrzny), czyli otwarcie wnętrza przed sobą nawzajem.

Warto oczywiście mieć wiedzę na temat różnic między mężczyzną a kobietą, ale wiedza nie wystarczy, bo tworzenie tej jedności, otwieranie się przed sobą jest czymś niekończącym się, codziennym, czymś łatwym, spontanicznym, a często trudnym. Trzeba ciągle o nią zabiegać. Sposobem na jej podtrzymanie i rozwój jest dialog, czyli uważne słuchanie, dzielenie się swoimi myślami i próba zrozumienia drugiej osoby, a potem ciągłe przekraczanie siebie (gotowość oddania swojego czasu, wygody, przyjemności) - ofiarna miłość.
Gdybyśmy spróbowali jakby rozdzielić tę jedność na poszczególne elementy (tak naprawdę one zawsze występują razem), to łatwiej nam będzie wyobrazić sobie, jak ją w życiu codziennym realizować:

- Staramy się o jedność intelektualną - mówimy o naszych myślach.
- Tworzymy jedność emocjonalną - mówimy o uczuciach.
- Tworzymy jedność w sferze relacji społecznych - spędzamy czas razem, lecz opowiadamy też o czasie, który spędziliśmy osobno.
- Otwieramy również nasze dusze przed sobą - jedność duchowa.
- Tworzymy jedność seksualną.

Cały czas o czymś myślimy, ale jeśli tego nie wypowiemy, druga osoba nie ma pojęcia, co dzieje się w naszej głowie i sercu. Oczywiście nie chodzi o mówienie wszystkiego, lecz o podzielenie się najważniejszymi przemyśleniami czy też pragnieniami. Jeśli nie będziemy dzielić się nimi w ogóle, to będzie to koniec bliskiej relacji.
Jeśli nie będziemy mówili o naszych uczuciach pozytywnych i negatywnych, to druga osoba nie będzie miała możliwości wejścia w nasz świat przeżyć, nie będzie mogła stać się też dla nas wsparciem.
Jedność duchową tworzymy, gdy mówimy drugiej osobie o swoich uczuciach, przeżyciach, przemyśleniach w tej sferze. Nawet niekoniecznie chodzi tu o zgodność, ale o zrozumienie siebie nawzajem. Drogą do jedności duchowej jest wspólna modlitwa. Szczere i głębokie wypowiadanie przed Bogiem i współmałżonkiem pragnień duszy odkrywa nasze wnętrze, lecz jesteśmy wtedy bardzo podatni na zranienia. Jeśli małżonkowie nie potrafią na razie tak się modlić, to niech, będąc razem, modlą się w ciszy.

Jedność seksualna wyraża dar całej osoby (we wszystkich sferach). Oczywiście istotna jest wiedza o różnicach w przeżywaniu kobiet i mężczyzn (np. to, w jaki sposób mąż będzie traktował żonę i zwracał się do niej przez cały dzień, będzie miało wpływ na chęć tworzenia z nim jedności seksualnej). Poprzez swoją płciowość ciało jest powołane do komunii osób. Współżycie małżeńskie powinno wyrażać jedność, w przeciwnym wypadku jest nadużyciem. Jakże ważne jest tutaj uszanowanie ciała żony przez jej męża, który dostosowuje się do jej naturalnego rytmu płodności (jest to wyraz prawdziwej miłości i szacunku). Manipulowanie płodnością, która należy do osoby, odrzucanie jej poprzez środki antykoncepcyjne, świadczy o przedmiotowym traktowaniu drugiej osoby, które niszczy nie tylko zdrowie, ale głębszą relację między małżonkami.

Promieniowaniem komunii małżeńskiej jest płodność. Inaczej mówiąc, prawdziwa miłość chce owocować.
Mąż i żona wobec wielości obowiązków muszą walczyć o czas na modlitwę i o jedność we wzajemnych relacjach. Czas i wysiłek poświęcony rozwijaniu intymności w małżeństwie jest również najlepszą inwestycją w dobre wychowanie dzieci, ich zdrowie emocjonalne i fizyczne oraz rozwój społeczny (jeśli relacje między rodzicami są dobre, to podobnie jest w relacjach między rodzeństwem). Pragnienie jedności jest głęboko zakorzenione w naszej duszy i psychice, dlatego ma ogromny wpływ na małżonków, potem na dzieci, dalszą rodzinę, przyjaciół i na innych ludzi, z którymi pracujemy. 
Gdy podejmiemy te starania, o których wspomniałam, i często wiążący się z nimi ogromny wysiłek, to łaska sakramentu małżeństwa będzie owocować w naszym codziennym życiu.

http://szukamcierodzinp.blogspot.com


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij