0
głosów
- +

Zeszłoroczna powódź

Autor:

Aktualizacja: 20.05.2011


Kategoria: Ludzie i Społeczeństwo /


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1331 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Po powodzi W ubiegłym roku od maja i wielkich powodzi w Polsce obiecywano pomoc poszkodowanym i zapowiadano naprawienie szkód. Na kilku przecież małopolskich rzekach woda przekroczyła stan alarmowy. Intensywne, wielodniowe opady deszczu przyniosły jeden z największych kataklizmów w ciągu ostatnich lat!


 

Uszkodzone i zniszczone parę tysięcy kilometrów dróg oraz prawie tysiąc mostów. Padły wały, prywatne budynki, ponad 21 tysięcy osób zostało poszkodowanych.

 

To obraz strat w Małopolscy po licznych podwoziach i osuwiskach z zeszłego roku. Najbardziej tragiczna jest jednak śmierć najbliższych nam osób, utrata życiowego dobytku, perspektywa spędzenia nocy pod gołym niebem, bo nie ma do czego wracać.

Woda i liczne osuwiska spowodowały tak wielkie szkody w gospodarstwach rolnych, uprawy zostały zniszczone lub uszkodzone przez osuwiska.

 

To najtragiczniejsza powódź od lat, która w swych skutkach przynosi plany naprawy wałów, umacniania brzegów, odbudowy śluz przeciwpowodziowych oraz przepompowni, a będzie kosztować miliardy złotych.

Ostatni rok jest najbardziej katastrofalnym dla Małopolski w ciągu ostatnich lat, to tragiczny obraz zalanych hektarów, a tu wszyscy zadają sobie pytanie czy powódź nas czegoś nauczyła. Czy składane przez lokalne i państwowe władze obietnice zostaną spełnione?

 

Tymbardziej zatrważa nas to, że w ciągu roku od powodzi odbudowano jedynie 25 % zniszczonej infrastruktury. Więc czego możemy oczekiwać w perspektywie przyszłości?

Pierwszą pomocą dla poszkodowanych przez żywioł były zasiłki dla powodzian w wysokości 100 milionów złotych. Budżet państwa nadal jednak nie jest w stanie sfinansować pomocy przy odbudowie zalanych terenów.

 

Jak na razie rząd dostarcza nam jedynie przemówień co ważniejszych polityków, licznie transmitowanych przez polskie media. Wszystkich chwalą, dziękują za pomoc, gratulują lokalnym władzom. Tylko kiedy miasta będą w końcu bezpieczne przed następnymi kataklizmami?


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij