0
głosów
- +

Czy Lista budowana przez internet w marketingu sieciowym ma sens?

Autor:

Aktualizacja: 14.08.2010


Kategoria: Biznes i Ebiznes / MLM - Marketing sieciowy


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1222 razy czytane
  • 4 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Bez listy - nie ma biznesu. Nie tylko ode mnie to usłyszysz. Musisz budować listę jeśli chcesz cokolwiek zarobić. Jak jednak taką listę zbudować?


Nie ma najmniejszego sensu brać się za budowanie relacji i za szlifowanie swoich umiejętności prezentowania szansy na biznes jeśli nie masz komu tego przedstawić... Pominę tworzenie listy znajomych i rodziny, bo ona jest w zasadzie listą treningową. W przypadku list znajomych 80% z nich nie chce aby ich na takiej liście wpisywać, a w najgorszym przypadku - pozostałe 20% pokaże Ci środkowy palec i przestanie być twoimi znajomymi. Prawdziwa lista jaką stworzysz to będą ludzie, któzy chcą się na takiej liście się znaleźć.

Jak ktoś miałby chcieć się znaleźć na Twojej liście? Jest to całkiem możliwe i jest to dosyć proste.

Widzisz ZASADY sprzedaży nie zmieniły się od czasów kiedy sprzedano pierwszy produkt. STRATEGIE mogły ulec niewielkim zmianom. Najlepszy przykład masz w armii. Utrzymanie i ufortyfikowanie wzgórza jest nadal tak samo ważne dziś jak i 1000 lat temu. Jedyną rzeczą jaka może się relatywnie zmienić jest TECHNOLOGIA i sposoby jej użycia.

Żyjemy w dynamicznie zmieniających się czasach i kto tego nie zauważa zostaje daleko w tyle, a trzeba rozwinąć skrzydła i dostrzec potęgę internetu.

Różnica przy budowaniu listy przez Internet i listy w tradycyjny sposób jest tylko jedna. Zamiast numeru telefonu prosisz o adres e-mail. Już nigdy nie będziesz musiał do kogokolwiek dzwonić, umawiać się na rozmowę, spotkania, jeździć i generować przy tym duże koszta.

Jeśli jeszcze tego nie wiesz, to pewnie zastanawiasz się w jaki sposób, mogę zachęcić kogoś do podania namiarów do siebie? Zanim do tego przejdę chcę Cię uświadomić co Ci będzie potrzebne, jakie narzędzia i jakie koszty się z tym wiążą.

Narzędzia do budowania listy:

1. Program zwany Autoresponderem albo Wielokrotnym Autoresponderem.

2. Strona internetowa (najprostszym i najtańszym rozwiązaniem jest założenie bloga)

Tyle jeśli chodzi o stronę technologiczną :)  Tylko te 2 rzeczy będą Ci potrzebne. Można zbudować listę  w oparciu o sam autoresponder, ale to wersja dla zaawansowanych użytkowników i jest teraz za wcześnie na objaśnianie tego.

Koszty

Autoresponder (freebot.pl) jest całkowicie darmowy, możesz założyć sobie 1000 kont i korzystać do woli. Kiedy przeniesiesz się na płatnego implebota (wersja płatna tego samego autorespondera) dostaniesz dodatkowe funkcje, o których możesz przeczytać na stronie implebot.pl.

Postawienie bloga - samego bloga (cały system) możesz bez problemu pobrać za darmo z wordpres.org (nie .com). Jest to wersja polskojęzyczna i aktualizowana także za darmo. Jedyny koszt to wykupienie serwera na, którym go umieścisz i domenę (nazwę strony internetowej np. www.sekretymlm.pl ).

Mam bloga, mam autoresponder i co dalej?

Kiedy masz formularz umieszczony na swoim blogu taki jak ten tutaj www.sekretymlm.pl to powinieneś zachęcić w jakiś sposób osoby, która wejdą na Twojego bloga aby podały adres e-mail do siebie. Tutaj ja zrobiłem błąd. Nie wklejałem formularza autorespondera na bloga, a jedynie skupiałem się na pisaniu na blogu nowych wpisów. W między czasie przez bloga przewinęło się około 4800 osób… Aua. Zanim napiszesz pierwszy wpis na blogu – umieść tam ten formularz!

Powinieneś zrobić jeszcze jedną z 3 rzeczy z tym formularzem. Mianowicie:

1. Napisać i dać darmowego e-booka, raport itp. w zamian za zapisanie się.

2. Dać to co wyżej, ale nie Twojego autorstwa

3. Nic nie dawać tylko napisać „zapisz się na biuletyn”.

To jest właśnie powód dla, którego nie wklejałem wcześniej formularza. Uważałem, że muszę mieć coś własnego i to był duuuuży błąd. Widzisz wyżej ile osób przewinęło się przez bloga? To ogromna strata dla Twojego biznesu jeśli też będziesz czekać na swój info produkt. Jeśli czytałeś moje wypociny ;-) dotyczące filozofii Kaizen pamiętasz pewnie, że jedna z zasad mówi „wybieraj proste rozwiązania nie czekaj na idealne”.

Jeśli właśnie teraz piszesz swój pierwszy info-produkt odłóż go na moment, wejdź w google i poszukaj (w  zależności o czym piszesz swojego bloga) innych darmowych e-booków, poradników, raportów itp. związanych z Twoją tematyką, gdzie autorzy zezwalają na ich dowolne rozprowadzanie. Umieść go w kolejce swojego autorespondera i napisz jakieś hasło, które zachęci osobę odwiedzającą bloga do podania adresu i pobrania tego co tam ciekawego udostępniasz.

Kiedy już skończysz pisać swój poradnik, edytujesz sobie wiadomość w autoresponderze, podmieniasz na swojego i wiesz co? Już w tym momencie masz dziesiątki albo setki subskrybentów :)

W między czasie stworzysz wiele wartościowych i przemyślanych wpisów na blogu, wypozycjonujesz się wśród tłumu i zbudujesz relację ze swoją listą.

Nigdy się nie poddawaj

Przeczytaj także artykuł : Jaka jest różnica pomiędzy Sponsorowaniem i Rekrutowaniem? oraz Jaka jest tajemnica najlepszych grupowych prezentacji bizesu i produktów?


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij