1
głosów
- +

Czym tak naprawdę jest dywersyfikacja

Autor:

Aktualizacja: 18.06.2010


Kategoria: Finanse i Ekonomia / Inwestowanie


Artykuł
  • 1 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 2007 razy czytane
  • 4 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Co należy wiedzieć o dywersyfikacji? Dlaczego dywersyfikacja tak naprawdę nie chroni Twoich (papierowych) aktywów (funduszy inwestycyjnych, akcji)?


Mimo iż większość doradców finansowych zaleca dywersyfikację, oni sami przeważnie tego nie robią. Istnieją dwa powody, dla których dywersyfikacja, którą polecają doradcy finansowi nie jest faktycznie dywersyfikacją. Po pierwsze - doradcy finansowi inwestują przeważnie tylko w jeden rodzaj aktywów: papierowe aktywa. W czasie krachu na rynku, 9 i 10 sierpnia 2007 roku, okazało się, że dywersyfikacja nie ochroniła wartości papierowych aktywów. Po drugie - fundusz inwestycyjny jest już zdywersyfikowanym narzędziem inwestycyjnym. Jest mieszaniną dobrych i złych akcji. "Kiedy ktoś kupuje kilka funduszy inwestycyjnych, to jest tak, jakby zażył kilka multiwitamin. Jeśli ktoś faktycznie zażyje kilka multiwitamin, jedyną rzeczą, która zyskuje wtedy na wartości jest jego mocz" (R. Kiyosaki).

Profesjonalny inwestor nie korzysta z dywersyfikacji. Jak mówi Warren Buffett: „Dywersyfikacja stanowi zabezpieczenie przed ignorancją. Nie jest ona potrzebna dla tych, którzy wiedzą, co robią".
Tak więc „przed czyją ignorancją się chronisz, własną, twojego doradcy, czy przed waszą wspólną?" (bogaty ojciec)

Zamiast dywersyfikacji, profesjonalni inwestorzy robią zawsze dwie rzeczy. Pierwszą z nich jest skupienie się tylko na wielkich inwestycjach. Zapewnia to oszczędności i zwiększa zwroty. Drugą jest stosowanie zabezpieczeń finansowych, jest to swego rodzaju forma ubezpieczenia. Na przykład, bank wymaga ode mnie, aby moje nieruchomości inwestycyjne posiadały wszelkiego rodzaju ubezpieczenia. Jeśli któraś nieruchomość spłonie, wtedy ubezpieczenie spłaci mój kredyt hipoteczny i odbuduje zniszczoną nieruchomość. Najlepsze z tego wszystkiego jest to, że koszt ubezpieczenia płacony jest z przychodu z czynszów.

Jeśli chodzi o fundusze inwestycyjne to, po pierwsze - bank nie pożyczy mi na ich zakup pieniędzy, a po drugie - żaden zakład ubezpieczeniowy nie sprzeda mi ubezpieczenia - nie ubezpieczy mnie przed katastrofalnymi stratami w razie krachu.

Koncentracja i skupienie, a nie dywersyfikacja, jest więc kluczem do bardziej zaawansowanej dźwigni, wyższych zwrotów oraz mniejszego ryzyka. Koncentracja wymaga zdania sobie sprawy z tego, po co inwestujesz - posiadania planu inwestycyjnego. W świecie finansów, pieniędzy są dwa powody, dla których inwestorzy inwestują: zyski kapitałowe oraz przepływ pieniężny (cash flow).

Więcej o tym, jak inwestować i bezpiecznie pomnażać zyski znajdziesz w książce "Jak pracując mniej, zarabiać więcej" (link poniżej)


Podobał Ci się artykuł?
1
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij